Piłkarska niedziela z udziałem dolnośląskich drużyn [RELACJE]

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2021-08-15 07:15
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl

Na papierze, łatwiejszego rywala wydaje się mieć Śląska. Wrocławianie, którzy w czwartek w kiepskim stylu pożegnali się z rozgrywkami Ligi Konferencji UEFA, podejmą beniaminka rozgrywek - Górnika Łęczna. 

W bieżącej kampanii podopieczni Kamila Kieresia jeszcze nie wygrali. Ekstraklasowy beniaminek zainaugurował rozgrywki remisem 1:1 z Cracovią. Następnie "Górnicy" przegrali w Lubinie z tamtejszym Zagłębiem 1:3 oraz 0:4 na własnym boisku z Wartą Poznań. Obecnie zielono-czarni zamykają tabelę z dorobkiem wynoszącym tylko jeden punkt i najsłabszym bilansem bramkowym w stawce.

Dotychczasowe statystyki defensywne Śląsk także wprawdzie nie rzucają na kolana, ale drużyna Jacka Magiery i tak jest faworytem, bo ma znacznie więcej atutów od łęcznian w przednich formacjach. 

W meczu z Górnikiem wrocławianie będą musieli sobie radzić bez swojego wahadłowego. Kontuzjowanego w czwartkowym spotkaniu z Hapoelem Beer Szewa Patryka Janasika czeka około miesięczna przerwa. Przeprowadzone po powrocie do kraju badania wykazały u 24-latka kontuzję mięśniową.

Po 2-tygodniowej przerwie do ligowego grania wrócą dziś piłkarze z Lubina.  KGHM Zagłębie z powodu przełożenia meczu z Legią Warszawa miało 14 dni przerwy w rozgrywkach ekstraklasy. 

- Mieliśmy więcej czasu, aby przepracować pewne elementy. Do spotkania z Legią przygotowywaliśmy się do czwartku, kiedy to zapadła decyzja o zmianie terminu meczu. Dopiero wtedy przekształciliśmy nasz mikrocykl oraz rozegraliśmy grę wewnętrzną. Do spotkania z Pogonią przygotowywaliśmy się już w standardowym trybie – wyjaśnił w rozmowie z klubowymi mediami trener Zagłębia Dariusz Żuraw.

Zagłębie fatalnie rozpoczęło sezon, bo od porażki 0:3 z Wisłą w Krakowie. Później jednak dosyć łatwo pokonało na własnym stadionie Górnika Łęczna 3:1. Oba spotkania były pierwszymi pod wodzą trenera Żurawia, który objął zespół zaledwie kilka dni przed startem sezonu.

Miedziowych czeka niełatwe zadanie, bo ich rywalem w niedzielny wieczór będzie Pogoń Szczecin, która zgromadziła już siedem punktów i w trzech meczach straciła zaledwie jednego gola. 

Mecz Śląska rozpocznie się o godz. 17.30,  a w Lubinie piłkarze wybiegną na murawę o 20.00. Relacje z obu spotkań na antenie Radia Wrocław - w audycji Popołudnie Kibica i wieczornych serwisach sportowych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama