Żywe ryby w reklamówkach

Martyna Czerwińska | Utworzono: 2010-11-24 07:53 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. Martyna Basaj

Żywe ryby wciąż są sprzedawane w foliówkach, często transportowane na przestrzeni sklepu bez wody. We wrocławskim supermarkecie TESCO ranią się nawzajem w niewielkim zbiorniku wody. O interwencję poprosili nas klienci - państwo Łęgowik.

Rzecznik sieci, Michał Sikora, problemu jednak nie widzi. Jego zdaniem wszystkie normy, również te dotyczące temperatury wody i wielkości zbiornika, są przestrzegane. - Jeśli tylko pojawią się poranienia, taka ryba powinna zostać usunięta - mówi.

Posłuchaj:

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami we Wrocławiu alarmuje! Ryby w tak tragicznych warunkach cierpią i duszą się. W hipermarketach sytuacja powtarza się każdego roku. Mimo, że kary są ogromne kontrole powiatowych weterzynarzy i innych instytucji na niewiele się zdają.

Jak możesz pomóc karpiom?
• nie zgadzaj się na pakowanie żywych ryb w folię – bez wody duszą się i giną w męczarniach
• nie zgadzaj się na publiczne zabijanie ryb
• nie zgadzaj się na przetrzymywanie i upychanie ryb w zbyt małych pojemnikach
• jeśli twoje uwagi są ignorowane, a prawo łamane, zareaguj informując o tym powiatowego lekarza weterynarii, straż miejską, policję

Słuchacze Radia Wrocław na gorąco komentowali sprawę karpi:

Cz. I

Cz. II

Cz. III

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Adam i Joanna Łęgowik
2010-11-29 20:15:54
z adresu IP: (213.241.xxx.xxx)
Ocena: 0
Bardzo dziękujemy za ten artykuł. Liczę, że problem traktowania karpii zauważy znacznie większa część społeczeństwa. Bądźmy ludźmi!
~Strzec
2010-11-24 15:52:07
z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
Ocena: 0
Strzec karpia jadł, je i będzie jadł. Polecam na maśle w piekarniku smazone dzwonko, czy jak się to nazywa, deliszys.
Reklama