Rok temu MPWiK zasypało zbiornik wodny. Mieszkańcy protestują do dziś

Ida Górska, WK | Utworzono: 2021-10-23 15:08 | Zmodyfikowano: 2021-10-23 15:12
A|A|A

fot. Ewa Zachara

Rok temu miejska spółka zasypała zbiornik wodny, który powstał w wyniku awarii na zasuwach magistralnych przy moście Racławickim. Sęk w tym, że zbiornik przez lata stał się domem dla żab oraz kijanek, a tym samym - lokalną atrakcją. Mieszkańcy w ramach sprzeciwu zorganizowali społeczną akcję, której inicjatorką jest wrocławska przyrodniczka Ewa Zachara:

Mieszkańcy wciąż fotografują przyniesione przez siebie żaby, dodaje Zachara:

Mieszkańcy chcą w ten sposób skłonić władze MPWiK do odtworzenia oczka wodnego przy parku Grabiszyńskim. W ramach kompensacji środowiskowej przedsiębiorstwo obiecywało trzy zbiorniki, lecz do dziś nie powstał ani jeden. O powodach mówi Martyna Bańcerek, rzecznik prasowy MPWiK:

Aktywiści przyznają, że projekt, który przedstawili spółce, nie był gotowym projektem wykonawczym, a jedynie rysunkiem poglądowym - przygotowujący go herpetolodzy i meliorant nie mają uprawnień, aby decydować o ostatecznym kształcie oczka. Aktywiście podkreślają, że płazy w Polsce są gatunkiem chronionym i dbanie o ich byt jest bardzo sensownym działaniem, już planują kolejne spotkania i rozmowy z MPWiK, RDOŚ i ZZM.

 

REKLAMA
Zdjęcia

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Żaba dnia
2021-11-08 09:41:23
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
Nie puścimy im tego płazem.
~bp Wesołowski
2021-10-23 23:09:10
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
W Jerzmanowie są zamysły, co po niektórych z rady parafialnej by zasypać przedwojenne lokalne zbiorniki wody. Miast je oczyścić, ponaprawiać ściany, ogrodzenie nie! zasypać, bo są niby źródłem komarów i jest problem z kadzeniem na zewnątrz. Woda jest bezcenna ale nich tylko ta "świencona".
~///
2021-10-23 16:41:43
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 0
Przecież tam nie było żadnego zbiornika. Ledwie wilgotna ziemia była.
Reklama