Wałbrzych: Policja i prokuratura sprawdzą, czy myśliwy strzelający do dzików złamał prawo

Bartosz Szarafin, BT | Utworzono: 2021-12-07 15:55 | Zmodyfikowano: 2021-12-07 16:00
A|A|A

fot. Bartosz Szarafin

Myśliwy został skontrolowany przez wezwaną na miejsce policję. Mężczyzna miał uprawnienia, a także zlecenie urzędu miasta na odstrzał redukcyjny. Jednak nie tak powinien on wyglądać - uznał prezydent Wałbrzycha i wstrzymał akcję - przekazuje rzecznik magistratu Edward Szewczak.

Odstrzał powinien być realizowany na zasadach ustalonych między urzędem, a konkretnym myśliwym wybranym do redukcji. - Nie jest to bowiem polowanie i nie bierze w nim udział koło łowieckie - zaznacza Hubert Drzewiecki przewodniczący Polskiego Związku Łowieckiego - Okręg Wałbrzyski.

Mieszkańcy osiedla są zszokowani. Rozmawiał z nimi Bartosz Szarafin.

Szczęśliwie nikomu poza częścią watahy dzików - nic się nie stało. Czy nie sprowadzono zagrożenia życia ludzi, strzelając pod samymi budynkami? M.in to sprawdzą policja i prokuratura.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Paranoja
2021-12-07 17:04:43
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -3
Najlepszy głos ludzi, że są przerażeni...szkoda że zwierzęta nie mają głosu...biedne dziki!! wycinamy lasy, polujemy na zwierzęta, w ich naturalnym domu a teraz się oburzamy, że dziki po osiedlu biegają. Smutne, żal dzików ;(
Reklama