Na lody do parku? Miasto chce rozkręcić gastronomię na świeżym powietrzu

, MC | Utworzono: 2022-01-27 06:37 | Zmodyfikowano: 2022-01-27 06:51
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

Kawa, a może lody z roweru w parku? W czasach pandemii, we Wrocławiu będzie więcej miejsc, gdzie kupimy jedzenie na świeżym powietrzu. Marcin Obłoza z wrocławskiego magistratu tłumaczy, że miasto wybrało nowe miejsca, głównie tereny zielone, na których będą mogły prowadzić swoją działalność firmy gastronomiczne.

Przedsiębiorcy za udostępnione miejsce będą musieli zapłacić, najmniej 200 a najwięcej 400 zł. O tym, kto będzie mógł handlować w wybranych lokalizacjach zdecyduje losowanie przeprowadzone w marcu. Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu opowiada, jakie kryteria brano pod uwagę wybierając miejsca do handlu.

Nowe punkty gastronomiczne powstaną m.in. w Parku Szczytnickim, Tołpy, Staszica czy Grabiszyńskim, ale także przy Skwerze Ireny Sendlerowej,czy Skwerze im. Zbyszka Cybulskiego i Zieleńcu Aleksandry Natalii-Świat.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~kolo
2022-01-27 14:23:53
z adresu IP: (195.182.xxx.xxx)
Ocena: 1
moim zdaniem to już przesada, chyba do parku nad rzekę wychodzi się po to aby odetchnąć świeżym powietrzem trochę odetchnąć od tłumów i gwaru. Już wystarczy smrodu hamburgerów i frytek nad Odrą. Teraz jeszcze będą w parkach... żenada
Reklama