Mieszkańcy Kamieńczyka protestują przeciw gęstej zabudowie: chcemy zachować piękny krajobraz

Jarosław Wrona, MC | Utworzono: 2022-08-08 12:26 | Zmodyfikowano: 2022-08-08 12:27
A|A|A

fot. Jarosław Wrona

Decyzja jeszcze nie zapadła, ale mieszkańcy Kamieńczyka w gminie Międzylesie już protestują, bo nie chcą gęstej zabudowy krajobrazu. Jak powiedzieli Radiu Wrocław, jeśli według nowego projektu zagospodarowania przestrzennego, zostanie dokonany podział gruntów na niewielkie działki, da to przyzwolenie na budowę osiedli. Dodatkowo obawiają się o wodę i kanalizację, bo we wsi nie ma infrastruktury:

Burmistrz Międzylesia, Tomasz Korczak, deklaruje, że będzie starał się znaleźć kompromis:

Mieszkańcy przedstawili w gminie swoje argumenty, które zostaną zweryfikowane pod kątem formalnym. Burmistrz nie wyklucza kolejnej debaty w tej sprawie. Swój głos przeciwko, przedstawiło Towarzystwo Górskie “Róża Kłodzka” i mieszkańcy, którzy w trakcie zebrania sołeckiego podjęli stosowną uchwałę:

Jak zadeklarował burmistrz Międzylesia, Tomasz Korczak, sprawę jeszcze raz przeanalizuje i ogłosi debatę.

Protestujący mieszkańcy Kamieńczyka, w planie zagospodarowania przestrzennego, oczekują jasnych i precyzyjnych zapisów, które uchronią górski krajobraz przed gęstą zabudową i katastrofą ekologiczną. Ostateczną decyzję, podejmą radni.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Wandervogel
2022-08-11 12:35:57
z adresu IP: (188.241.xxx.xxx)
Ocena: 9
To mieszkańcy protestują czy hejterzy ze Studenckiego Koła Przewodników Sudeckich z Wrocławia? Którym nic się nie podoba, a wiedzę o Sudetach mają maciupką jak móżdżek pająka. Oni hejtują WSZYSTKIE inwestycje, jakiekolwiek pojawią się w Sudetach. Hejterom przypomnę, że Kamieńczyk historycznie już miał zwartą zabudowę (przed wojną), to co obecnie widać to są nędzne pozostałości po świetności tej miejscowości. Reszta to ruiny. Które ma pewno nie przyciągną turystów. Gdyby kiedyś tak samo myślano to Kamieńczyk w ogóle by nie powstał. Zagęszczenie zabudowy będzie jedynie powrotem do historii. Ale żeby to wiedzieć trzeba trochę znać historię Ziemi Kłodzkiej. Problem nie tkwi w budowie nowych domów, tylko żeby były dopasowane do krajobrazu i architektury Ziemi Kłodzkiej. Protesty na wyrost, nie mające żadnego sensu.
~Joanna z Karkonoszy
2022-08-08 20:02:30
z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Ocena: -10
Karkonosze, Kotlina Kłodzka, wszystko chcą sprzedać patodeveloperce. Jednoczmy się! Brońmy pięknych dolnośląskich krajobrazów!
~Wojtek
2022-08-08 16:46:28
z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Ocena: -9
Czy ktoś przeprowadził analizę hydrogeologiczna, to nie tyle sprawa krajobrazu ale sprawa zagrożenia braku wody dla całego Kamieńczyka, do Pana burmistrza nie wielkość działek ale sprawa dostepu wody.
~Brygada RR
2022-08-08 15:07:21
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: -16
Deweloperka tylko, na to czeka By zamienic, piekno krajobrazu i walorow turystycznych W betonowa osiedlowa pustynie, gdzie brak drzew i wody gruntowej Gdzie beda powodzie, bo woda nie bedzie miala, gdzie wsiakac... Urzedasy juz podjeli decyzje A konsultacje to, tylko przykrywka i tyle... Tylko potem nie klamcie mieszkancow Ze wody gruntowe zanikaja, bo klimat sie zmienia...
Reklama