Władze Bielawy mówią stanowcze NIE piratom drogowym

Bartosz Szarafin, JD | Utworzono: 2023-08-07 09:32 | Zmodyfikowano: 2023-08-07 09:34
Władze Bielawy mówią stanowcze NIE piratom drogowym - fot. Andrzej Hordyj / Facebook
fot. Andrzej Hordyj / Facebook

- Organizowali nielegalne wyścigi i palili przysłowiową gumę. Dotychczasowe rozwiązania nie pomogły, dlatego zamontowano fotopułapki - mówi Radiu Wrocław Andrzej Hordyj, Burmistrz Bielawy:

"Tam były organizowane wyścigi na 1/4 mili, plus palenie gumy. Żeby też nie prowokować zaraz jakiejś bardzo dużej represji, zamontowaliśmy garby spowalniające, takie dosyć ordynarne. Dość mocno ograniczyło to te poczynania, jednak się okazuje, że między nimi potrafią bączki kręcić i problem powrócił. Więc uznaliśmy, że spróbujemy ich indywidualnie namierzyć."

Progi zwalniające przy ulicy Wysokiej tylko nieznacznie ostudziły zapędy amatorów szybkiej jazdy.

- Rozwiązaniem "przynosi" Straż Miejska - dodaje Andrzej Hordyj:

"Zamontowali je w poszukiwaniu sprawców. No i okazało się, że długo nie musieli czekać, jest nagranie, są zrobione zdjęcia. Często się zdarza, że to nie jest właściciel, tylko tata jest właścicielem. Z racji tego, że też niedawno nasza Straż Miejska dostała uprawnienia do CEPIK, więc ma możliwość ustalenia posiadacza pojazdu, zaproszenia go na rozmowę i też ukarania mandatem."

Kamerki zamontowano w miejscach popularnych wśród nielegalnych rajdowców. Straż Miejska ma już pierwsze nagrania i będzie pracować nad ustaleniem właścicieli pojazdów. Burmistrz liczy, że ostudzi to zapędy młodych kierowców, którzy na wyścigi i zabawę odpowiedzialnie wybiorą profesjonalne tory, a nie publiczne drogi.

Reklama

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.