Prohibicja obejmie kolejne wrocławskie osiedla?

Ida Górska, WK | Utworzono: 2023-10-13 07:29 | Zmodyfikowano: 2023-10-13 07:30
Prohibicja obejmie kolejne wrocławskie osiedla? - fot. archiwum Radio Wrocław
fot. archiwum Radio Wrocław

Dobrym przykładem jest Nadodrze. Rada tego osiedla zgłosiła się do urzędu miasta, aby również i u nich wprowadzić nocne ograniczenia w spożywaniu alkoholu. Co na to mieszkańcy?

Okazuje się, że problem dotyczy nie tylko Nadodrza. Miasto prohibicję chce poszerzyć o kolejne osiem osiedli, o czym mówi Bartłomiej Ciążyński, wiceprezydent Wrocławia:

- Nadodrze, Ołbin, Plac Grunwaldzki, Przedmieście Oławskie i Świdnickie, Szczepin oraz Huby i Powstańców Śląskich. My nikogo nie chcemy wychowywać, nikomu nie chcemy zabraniać bawić się, ale dbamy o mieszkańców i chcemy żeby na ulicach, w podwórkach było spokojniej.

Izabela Duchnowska z Rady Osiedla Nadodrze przyznaje, że problem jest spory:

- Przychodzą na Nadodrze ze Starego Miasta, z Wyspy Słodowej i nie wracają niestety. Nie robią tylko zakupów, ale zostają na naszych podwórkach, w naszych bramach i na naszych skwerkach. Załatwiają tam swoje potrzeby fizjologiczne, hałasują, awanturują się.

Na październikowej sesji rady miejskiej pojawi się temat wprowadzenia uchwały zakazującej sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych na wskazanych osiedlach. Uchwała będzie konsultowana z Radami Osiedli.

POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU:

Reklama

Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Wro2023-10-13 13:57:30 z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Z moich obserwacji Biedrona i Lidl bardzo przestrzegają, nawet gdy klienci się kłócą... ale proszę skontrolować te "małe zielone"...
~Frru 2023-10-13 09:36:09 z adresu IP: (2a00:f41:702a:a98a:413f:x:x:x)
Niech Policja się przejdzie po parkach w nocy i zerkna jak ukry się bawiąc robiąc syf jakby byli u siebie
~Artur Adamski2023-10-13 09:35:18 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Kiedy do władzy doszedł Gorbaczow to w Republice Mołdawskiej, czyli krainie od czasów antyku słynącej z produkcji wina, nakazał wykarczowanie do absolutnego zera wszystkich winnic i potłuczenie w drobny mak absolutnie wszystkich butli i butelek na wino. Przestały istnieć wyjątkowe, prastare szczepy winorośli (te dziś odtworzone w całości pochodzą z Francji), dziesiątki tysięcy winiarzy z dziada - pradziada nagle pozostałt bez zajęcia itd. No ale - miał to być sukces w pierestrojkowej walce z alkoholizmem. Już jednak po kilku miesiącach okazało się, że w co drugim (o ile nie w jeszcze liczniejszych) mołdawskim domu produkuje się bimber. Największa bimbrownicza eksplozja w dziejach świata! Wszystkie produkcje z amerykańskich czasów prohibicji to był przy tym - pikuś. Łatwo wylać dziecko z kąpielą. W PRL-u nie można było nocą kupić alkoholu, tylko w dzień i to od godziny 13. Ale można było kupić w setkach tysięcy "melin" - za wyższą cenę. Setki tysięcy ludzi zarabiało na tym spore pieniądze, milicja miała pełne ręce roboty, wszelkiego rodzaju tego koszty - olbrzymie. Z patologiami alkoholowymi trzeba walczyć, ale - z głową. Ci, którzy to robią we Wrocławiu głowy do tego nie mają. I pojęcia zielonego nie mają, że robią dokładnie to, co już wiele razy skutkowało istnymi eksplozjami giga - patologii.