Zdjęcia wrocławskich fotografów w finale konkursu Jazz World Photo

Ewa Zając, jk | Utworzono: 2024-02-26 15:35 | Zmodyfikowano: 2024-02-26 15:38
Zdjęcia wrocławskich fotografów w finale konkursu Jazz World Photo - fot. Sławek Przerwa
fot. Sławek Przerwa

Wśród wyróżnionych są związani z wrocławskim środowiskiem muzycznym - Lech Basel za fotografię Poli Atmańskiej z Vertigo Summer Jazz Festival 2023 oraz Sławek Przerwa, który został doceniony za zdjęcie gitarzysty jazzowego Marka Whitfielda zrobione podczas ubiegłorocznego festiwalu Jazz nad Odrą:

Jest ewidentnie tam pełno mocji, głównie jego emocji rzecz jasna. Czarno-białe zdjęcie, ja bardzo lubię w fotografii jazzowej akurat czarno-białe zdjęcia. Uważam, ze czarno biała fotografia po prostu pasuje do jazzu i najczęściej robię czarno-białe, choc nie zawsze, bo akurat w zeszłym roku właśnie na Jazzie nad Odrą wygrało moje zdjęcie kolorowe, to było zdjęcie Leszka Możdżera

Najważniejszy jest... moment - dodaje Sławek Przerwa:

Wyczekać ten moment uniesienia, jakiejś mocnej ekspresji. Patrzeć na scenę, zobaczyć skąd jest światło, jak ono pada na muzyka, którego chcemy fotografować, bo fotografia to przecież gra światła

Zwycięzcy konkursu zostaną ogłoszeni 20 kwietnia. Lech Basel jest zdobywcą prestiżowego wyróżnienia The Jazz Journalists Association – Stowarzyszenia Dziennikarzy Jazzowych w Nowym Yorku. Sławek Przerwa w ubiegłym roku za zdjęcie Leszka Możdżera zdobył Grand Prix MK JAZZ FOTO, konkursu im. Marka Karewicza, którego finał tradycyjnie odbywa się we Wrocławiu podczas festiwalu Jazz nad Odrą.

60. jubileuszowa edycja imprezy w tym roku startuje 23 kwietnia. Do konkursu jeszcze można jeszcze zgłaszać zdjęcia, choć czasu pozostało niewiele. Termin upływa 28 lutego.

fot. Lech Basel

Reklama

Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Taki żart2024-02-26 20:26:37 z adresu IP: (77.255.xxx.xxx)
Muzyk - dekady ćwiczenia i cyzelowania elementów sztuki. Malarz - całe życie ćwiczy bez przerwy. Fotograf -kupi aparat, popatrzy i nic nie musi umieć - staje jak zbój z lagą za rogiem i czeka. Jak trafi - uchodzi za zwycięzcę. Nacisnąć migawkę/ jebnąć centralnie - oto miara sukcesu :)