Udawał ginekologa i grał w kościele. Oszust z Dolnego Śląska w rękach policji

Podawał się za ginekologa, a na co dzień grał na organach w kościele w Wołowie. Policja zatrzymała 32-letniego mężczyznę, który w ten sposób uwodził kobiety we wrocławskich klubach.
- Mężczyzna przedstawiał się jako lekarz ginekolog pracujący w szpitalu przy ul. Borowskiej we Wrocławiu. Ze szczegółami opowiadał o swojej rzekomej pracy — twierdził, że codziennie odbiera porody, wykonuje cesarskie cięcia, a także pełni dyżury na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. - mówi jedna z poszkodowanych kobiet.
Zgłaszajmy takie przypadki policji, jeżeli staniemy się ofiarą takiego oszustwa, nie ma się co wstydzić, apeluje podkomisarz Aleksandra Freus:
- Musimy stosować zasadę ograniczonego zaufania. To, że żyjemy w czasach, w których każdy potrzebuje miłości, empatii i bycia zauważonym, nie jest naszym grzechem – to nasza potrzeba. Dajmy też sobie prawo do popełniania błędów.
Aby uwiarygodnić swoją historię, dostarczał kobietom leki, a także posługiwał się zdjęciami w lekarskim fartuchu, które — jak ustalono — zrobił na oddziale szpitala przy Borowskiej we Wrocławiu. Pomóc miała mu w tym pracownica placówki, która również jest teraz objęta śledztwem. W sprawie prowadzone jest intensywne postępowanie.
Wrocławska policja apeluje o kontakt w sprawie podobnych sytuacji. Wszystkie takie zgłoszenia należy zgłaszać na Komisariat Wrocław-Krzyki.
Posłuchaj całej rozmowy naszego reportera Piotra Osowicza z poszkodowaną oraz podkomisarz Aleksandrą Freus:
Cz.1:
Cz.2:
Przeczytaj także: Protest aktywistów w Bogatyni. Kopalnia Turów liczy straty - nawet pół miliona złotych!
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

