Wygrana po karnych szczypiornistów Zagłębia - Radio Wrocław

Wygrana po karnych szczypiornistów Zagłębia

Robert Skrzyński
Robert Skrzyński, inf. prasowa
| Rok temu, 2025-04-24, 21:00
Wygrana po karnych szczypiornistów Zagłębia - fot. zaglebie.lubin.pl
fot. zaglebie.lubin.pl

Aż 86 bramek padło w emocjonującym starciu Zagłębia Lubin z Azotami Puławy. Po remisie 43:43 o końcowym wyniku zdecydowały rzuty karne, w których gospodarze okazali się lepsi, wygrywając 3:1. To było historyczne spotkanie – po raz pierwszy w historii Superligi obie drużyny rzuciły ponad 40 bramek w jednym meczu.

Rywale otworzyli wynik po trafieniu Jana Antolaka, ale gospodarze szybko odpowiedzieli trzema bramkami z rzędu. Już przed piątą minutą Zagłębie prowadziło 5:3, a gra od początku była dynamiczna i skuteczna. Dzięki świetnej dyspozycji Stanisława Gębali gospodarze konsekwentnie budowali przewagę – w 20. minucie było już 15:9. Azoty zdołały wrócić do gry, rzucając trzy bramki z rzędu. Do przerwy było 19:18 dla Zagłębia.

Po zmianie stron emocje nie opadły ani na chwilę. Bramki padały jedna za drugą. Zagłębie prowadziło, ale goście nie zamierzali odpuszczać – doprowadzili do wyrównania, a nawet wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Trzy sekundy przed końcem Arkadiusz Michalak doprowadził do remisu, a w serii rzutów karnych klasę pokazał Miłosz Krukiewicz. Dzięki jego interwencjom gospodarze wygrali 3:1 i mogli cieszyć się ze zwycięstwa w tym szalonym widowisku.

Zagłębie Lubin – Azoty Puławy 43:43 (19:18) k.3:1

Zagłębie: Schodowski, Byczek, Krukiewicz – Michalak 5, Iskra 1, Krysiak 4, Krupa 2, Drozdalski 4, Kałużny, Czuwara 6, Pedryc 10, Gębala 9, Pulit 1, Kozłowski 1.

Azoty-Puławy: Tsintsadze, Borucki – Marciniak, Jarosiewicz 5, Jaworski 3, Zarzycki 4, Dikhaminjia 10, Gogola 8, Janikowski 6, Antolak 7, Przychodzeń, Urbanek, Bereziński.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.