Jedenasty Puchar Polski w historii dla szczypiornistek z Lubina

Finał Pucharu Polski w Elblągu rozpoczął się od trafienia Kingi Grzyb, która od pierwszych minut była liderką zespołu Zagłębia. Mimo że rywalki w pewnym momencie prowadziły 8:4, Miedziowe zachowały spokój i konsekwentnie realizowały założenia taktyczne. Dzięki znakomitej postawie w obronie, skutecznym interwencjom bramkarek oraz wysokiej efektywności w ataku szybko odrobiły straty.
Kluczowym momentem meczu była seria siedmiu kolejnych bramek, która pozwoliła przejąć pełną kontrolę nad spotkaniem. Do przerwy podopieczne Bożeny Karkut prowadziły 19:16, a po zmianie stron nie oddały inicjatywy nawet na chwilę.
W drugiej połowie zespół z Lubina kontrolował tempo gry, cierpliwie budował akcje i systematycznie powiększał przewagę. Wynik 30:23 w 50. minucie w praktycznie przesądził o losach finału. Końcowy rezultat 35:29 był potwierdzeniem jakości, konsekwencji i mistrzowskiej mentalności.
Tytuł MVP finału trafił do Kingi Grzyb, która zdobyła osiem bramek i była prawdziwą liderką zespołu. Bardzo dobre spotkanie rozegrały również Kinga Jakubowska oraz Alicia Fernández Fraga, które dołożyły po sześć trafień.
Czwarte z rzędu zwycięstwo w Pucharze Polski i jedenasty triumf w historii klubu to kolejny rozdział w pięknej historii KGHM Zagłębia Lubin. Miedziowe niezmiennie potwierdzają, że należą do najbardziej utytułowanych i najlepszych drużyn w historii polskiej piłki ręcznej kobiet.
KGHM MKS Zagłębie Lubin – KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 35:29 (19:16)
KGHM Zagłębie: Zima, Maliczkiewicz – Jakubowska 6, Fernandes 4, Cavo, Grzyb 8, Cesareo 2, Drabik 2, De Castro 4, Pietras, Piotrowska, Fraga 6, Kochaniak 2, Matieli 1, Jureńczyk.
Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak – Gadzina 6, Noga 2, Szczukocka, Haric, Królikowska 2, Grobelna 4, Byzdra, Domagalska 4, Sobecka, Pankowska 1, Polańska 1, Masna, Roszak 9.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
