Drobny błąd przyczyną dużego zamieszania. Czy ostatnie uchwały Rady Powiatu Legnickiego są obowiązujące?

Kilkanaście ważnych uchwał Rady Powiatu Legnickiego - w tym o utworzeniu ośrodka wsparcia młodzieży - pod znakiem zapytania. Błąd formalny miał zostać popełniony podczas marcowego posiedzenia Rady Powiatu Legnickiego. Chodziło o sposób zamknięcia sesji. Wniosek zgłoszony przez radnego nie został przegłosowany przez radnych.
Nawet powiatowy radca prawny na czwartkowej (24 kwietnia) sesji nie umiał jednoznacznie określić, co należy zrobić. Teoretycznie przewodniczący mógł zamknąć poprzednie posiedzenie i - nie odchodząc od stolika - otworzyć nowe. Jan Łukasz zadecydował inaczej. Radni mieli okazję korekty, ale woleli skierować sprawę na biurko wojewody i... podejmować kolejne uchwały.
- Pismo pani radnej Elżbiety Stępień skierowałem do wojewody dolnośląskiego jako organu nadzoru jednostek samorządu terytorialnego - mówi przewodniczący rady.
Sprawdź: Jelenia Góra: Miasto chce zwiększyć zadłużenie o 60 milionów, by odnowić basen przy Sudeckiej
Nietypowy problem zagadką prawną
Aleksander Kostuń, niezależny radny powiatu, przyznaje, że w długiej karierze samorządowca po raz pierwszy spotyka się z takim problemem:
- To jest suwerenna decyzja przewodniczącego rady i to on ponosi za to odpowiedzialność. Tutaj nie mieliśmy jeszcze takiej sytuacji. Przyznaję, że jestem osobiście zaskoczony. Nie do końca chyba sam potrafię określić, w jaki sposób powinno się to rozstrzygnąć. Myślę, że to jest dzisiaj rola prawników.
Najstarsi stażem radni legnickiego powiatu przyznają, że takiego galimatiasu prawnego nie pamiętają.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

