Legnica wchłonie tereny sąsiednich gmin? Samorządowy spór trwa od lat. Czy pojawiła się szansa na porozumienie? - Radio Wrocław

Legnica wchłonie tereny sąsiednich gmin? Samorządowy spór trwa od lat. Czy pojawiła się szansa na porozumienie?

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski, PL
| Rok temu, 2025-04-24, 17:40
Legnica wchłonie tereny sąsiednich gmin? Samorządowy spór trwa od lat. Czy pojawiła się szansa na porozumienie? - Urząd Miasta w Legnicy. Fot: Radosław Bugajski / Radio Wrocław
Urząd Miasta w Legnicy. Fot: Radosław Bugajski / Radio Wrocław

Czy spór o przebieg granic między Legnicą, a Krotoszycami i Miłkowicami mogą wyhamować jedynie legniccy radni? Tak uważają gminni samorządowcy. Równo dwa miesiące temu Rada Miasta Legnica podjęła decyzję o rozpoczęciu procedur umożliwiających wchłonięcie części sąsiednich gmin. - Choć prezydent zaproponował nam ostatnio jakieś negocjacje, to nie ma do nich podstaw prawnych - wyjaśnia wójt Krotoszyc, Wojciech Woźniak:

- Dzisiaj mówimy o ogólnikach. To ma taki wymiar i taką wagę, jakbyśmy się z panem prezydentem spotkali na kawie i porozmawiali o pogodzie. Bo między nami jest uchwała, która jasno i wyraźnie mówi o obszarze, jaki ma być nam zabrany. Dlatego apeluję, aby Rada Miasta wycofała tę uchwałę.

Sprawdź: Szyny zdemontowano, znak STOP nadal obowiązuje kierowców. Drogowy absurd w Złotoryi?

"Porozumienie jest możliwe. Usiądziemy przy wspólnym stole"

Wójtowie Krotoszyc i Miłkowic, wspólnie ze starostą legnickim skierowali do szefowej legnickiej rady wniosek o wycofanie spornej uchwały. Jednocześnie zadeklarowali chęć współpracy przy sprawiedliwym wyznaczeniu nowych granic. - Usiądziemy przy wspólnym stole, aby omówić przyszły przebieg naszych granic z Legnicą - deklarują samorządowcy z gminy Miłkowice i Krotoszyce. Stawiają jednak podstawowy warunek: uchwała legnickich radnych o rozpoczęciu procedur w tej sprawie musi zostać wycofana. Przyjęty dwa miesiące temu dokument zakłada m.in. powiększenie obszaru miasta o ponad sto hektarów. Wójtowie domagają się też wspólnych rozmów wszystkich stron konfliktu. Zdaniem Grzegorza Koczubaja, rzecznika prezydenta Legnicy, porozumienie jest możliwe:

- Taka formuła nie jest wykluczona. Prezydent jest gotowy do dialogu. Nie wyklucza także zmiany tej uchwały "granicznej", ale wszystko to będzie uzależnione od wyniku tych rozmów.

Wycofanie uchwały nie jest jednoznaczne z rozwiązaniem problemu. Wójtowie są skłonni przekazać część najbardziej potrzebnych miastu terenów, ale w zamian za inne przygraniczne areały. Samorządowy spór o zachodnią i północno-zachodnią granicę Legnicy trwa przynajmniej od blisko dwudziestu lat. Konieczność uporządkowania gruntów, ze względu na prawa własności, od wielu lat nakazuje m.in. Najwyższa Izba Kontroli.

Posłuchaj relacji, którą przygotował reporter Radia Wrocław, Andrzej Andrzejewski:

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj: Ogromna prędkość, trudne odcinki i kilkadziesiąt sportowych samochodów. W weekend startuje 53. Rajd Świdnicki


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.