Drobny błąd przyczyną dużego zamieszania. Czy ostatnie uchwały Rady Powiatu Legnickiego są obowiązujące? - Radio Wrocław

Drobny błąd przyczyną dużego zamieszania. Czy ostatnie uchwały Rady Powiatu Legnickiego są obowiązujące?

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski, DP
| Rok temu, 2025-04-25, 07:08
Drobny błąd przyczyną dużego zamieszania. Czy ostatnie uchwały Rady Powiatu Legnickiego są obowiązujące? - Zamieszanie po sesji Rady Powiatu Legnickiego. Fot. Radosław Bugajski
Zamieszanie po sesji Rady Powiatu Legnickiego. Fot. Radosław Bugajski

Kilkanaście ważnych uchwał Rady Powiatu Legnickiego - w tym o utworzeniu ośrodka wsparcia młodzieży - pod znakiem zapytania. Błąd formalny miał zostać popełniony podczas marcowego posiedzenia Rady Powiatu Legnickiego. Chodziło o sposób zamknięcia sesji. Wniosek zgłoszony przez radnego nie został przegłosowany przez radnych.

Nawet powiatowy radca prawny na czwartkowej (24 kwietnia) sesji nie umiał jednoznacznie określić, co należy zrobić. Teoretycznie przewodniczący mógł zamknąć poprzednie posiedzenie i - nie odchodząc od stolika - otworzyć nowe. Jan Łukasz zadecydował inaczej. Radni mieli okazję korekty, ale woleli skierować sprawę na biurko wojewody i... podejmować kolejne uchwały.

- Pismo pani radnej Elżbiety Stępień skierowałem do wojewody dolnośląskiego jako organu nadzoru jednostek samorządu terytorialnego - mówi przewodniczący rady.

Sprawdź: Jelenia Góra: Miasto chce zwiększyć zadłużenie o 60 milionów, by odnowić basen przy Sudeckiej

Nietypowy problem zagadką prawną

Aleksander Kostuń, niezależny radny powiatu, przyznaje, że w długiej karierze samorządowca po raz pierwszy spotyka się z takim problemem:

- To jest suwerenna decyzja przewodniczącego rady i to on ponosi za to odpowiedzialność. Tutaj nie mieliśmy jeszcze takiej sytuacji. Przyznaję, że jestem osobiście zaskoczony. Nie do końca chyba sam potrafię określić, w jaki sposób powinno się to rozstrzygnąć. Myślę, że to jest dzisiaj rola prawników.

Najstarsi stażem radni legnickiego powiatu przyznają, że takiego galimatiasu prawnego nie pamiętają.

Przeczytaj: Legnica wchłonie tereny sąsiednich gmin? Samorządowy spór trwa od lat. Czy pojawiła się szansa na porozumienie?


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Goła baba 2025-04-25 14:20:13 z adresu IP: (2405:8100:8000:5ca1::x:x:x)
Warto poznać szerszy kontekst całej zadymy. Pod koniec marcowej sesji była-niedoszła posłanka wdaje się w potyczki słowne z Babką Kiepską w kontekście protokołu z kontroli jakiejś przychodni. Biegają do mównicy niczym przy grze w krzesła na poprawinach. Babce kończą się argumenty i zaczyna coś wykrzykiwać o "lansowaniu się". Przed totalną kompromitacją ratuje seniorkę jej przyjaciel koalicyjny i zgłasza na prędce wniosek formalny o zakończenie sesji. Przewodniczący dwojga imion, zarzucając lekko przetłuszczonym kucykiem, z paniką w oczach lecz z ulgą w sercu - samowolnie kończy sesję, łamiąc nie tylko statut, ale i ustawę o samorządach. Śmiech, ale przez łzy. Cała ta niekompetencja i warcholstwo, może i zabawne, ale może zahamować pracę powiatu na ponad dwa miesiące - a wszystko to bo jedna baba drugiej babie chce pokazać kto tu rządzi...
~Logik 2025-04-25 11:27:19 z adresu IP: (2a00:f41:7093:1a31:e44b:x:x:x)
No jeśli posiedzenie nie zostało zamknięte to żadne ustalenia nie są obowiązujące i nie można było otworzyć następnego - mamy teraz 2 trwające posiedzenia z których jedno jest nielegalne. Wniosek teraz nie można obu ich zamknąć, żeby przywrócić funkcjonalność organu - więc powinien być rozwiązany i powołany na nowo aby się nauczył poprawnego działania.