W Jedlinie-Zdrój jeszcze szkolą strażaków-ochotników. Ale OSP ma już wóz
To prezent od Gminy Walim, mówi wójt Adam Hausman:
- Rada Gminy jednogłośnie przegłosowała o przekazaniu do gminy Jedlina-Zdrój wozu. Bo to też muszę powiedzieć, trochę bezpieczniej dla gminy Walim, bo gmina Walim czy Głuszyca - trochę zabezpieczaliśmy Jedlinę. W związku z tym, że powstaje jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej, to my jesteśmy trochę odciążeni od obowiązków.
Lepszego początku trudno sobie wyobrazić, komentuje Artur Chyliński, prezes OSP Jedlina-Zdrój:
- Wóz strażacki to był taki odległy plan, marzenie które wiedzieliśmy, że będzie nam trudno zrealizować. Tutaj z pomocą przyszła gmina Walim. Na chwilę obecną, wiele się u nas dzieje. Szkolimy 11 druhów i druhnę. Przed nami część praktyczna szkoleń, no i mam nadzieję, że wszyscy je ukończą.
To nie koniec dobrych wiadomości, bo gmina Jedlina znalazła strażakom miejsce na remizę, dodaje Ilona Bujalska, burmistrz Jedliny-Zdroju:
- Została jednostce przekazana remiza. Ona jest naprawdę w bardzo dobrym stanie. Nie potrzeba tam prowadzić żadnych prac remontowych. To budynek Urzędu Miasta, został już oficjalnie przekazany. Dostaliśmy wóz strażacki, jesteśmy w trakcie pozyskiwania środków zewnętrznych, dołożymy wkład własny, budujemy garaż. Właśnie powstaje jego projekt.
OSP Jedlina-Zdrój liczy 40 członków. Wśród nich 11 osób właśnie przechodzi przeszkolenie, a 3 osoby mają już niezbędne kwalifikacje. Po czerwcowych egzaminach, druhowie będą przygotowani i po raz pierwszy zgłoszą gotowość już we wrześniu.
PRZECZYTAJ: Dużo potrzeb, mało pieniędzy, czasochłonne formalności. Chcą lepszej współpracy w ochronie przed powodzią
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

