Aktywiści posadzą milion drzew wzdłuż Odry aż do Berlina. Wyjątkowa akcja może potrwać nawet dekadę

Przy Urzędzie Marszałkowskim we Wrocławiu zainaugurowano projekt ekologiczny "Drzewa dla Odry". Jego cel to posadzenie miliona drzew wzdłuż Odry i dalej aż do Berlina. Dominik Dobrowolski inicjator akcji mówi, że pomysł na sadzenie zrodził się w trakcie jednego ze spływów kajakowych na trasie Wrocław-Berlin, podczas których kajakarze czyścili brzeg ze śmieci:
- Chcemy też sadzić drzewa. Dzisiaj zaczynamy od pierwszego drzewa. Ten platan klonolistny przed Urzędem Marszałkowskim, przy Oławie i przy Odrze. Ja jestem dogadany już z wieloma samorządowcami, którzy zadeklarowali, że tam gdzie będziemy przypływać też będziemy sadzić drzewa.
Przeczytaj: Mieszkańcy Legnicy są podzieleni. Chodzi o likwidację płatnych parkingów strzeżonych. Co miasto zaoferuje w zamian?
Celem projektu "Drzewa dla Odry" jest ochrona przyrody i bioróżnorodności rzeki. Gatunki drzew będą odpowiednio dobierane do miejsc, w których zostaną posadzone. Akcję wspiera Urząd Marszałkowski, a marszałek Paweł Gancarz podkreślał w trakcie sadzenia, jak ważne jest dbanie o środowisko:
- Niech ta akcja będzie też takim symbolem tego, że myślimy o tym w jaki sposób kolejne nasadzenia na Dolnym Śląsku realizować. Sięgajmy do tych gatunków drzew, które były rodzime, które zawsze były obecne na Dolnym Śląsku. Czy to lipy, czy to dęby, platany.
Inicjator akcji Dominik Dobrowolski szacuje, że posadzenie miliona drzew wzdłuż Odry i Szprewy potrwa około 10 lat.
Sprawdź również: Pałac w Mysłakowicach zostanie ponownie wystawiony na sprzedaż. Może kosztować miliony złotych
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

