Debata samorządowa: Życie na wielkim złożu węgla brunatnego. Błogosławieństwo czy przekleństwo? - Radio Wrocław

Debata samorządowa: Życie na wielkim złożu węgla brunatnego. Błogosławieństwo czy przekleństwo?

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski, DP
| Roku temu, 2025-06-11, 19:24
Debata samorządowa: Życie na wielkim złożu węgla brunatnego. Błogosławieństwo czy przekleństwo? - Debata samorządowa z legnickiego studia Radia Wrocław. Fot. RW
Debata samorządowa z legnickiego studia Radia Wrocław. Fot. RW

Rzeka Kaczawa: dokładnie od przedmieść Legnicy - tam, gdzie wpada do niej Nysa Szalona - aż do Odry i dalej przez gminę Lubin, Ścinawę, niemal po Głogów. To na tym terenie na różnych głębokościach – nawet 400 metrów pod ziemią - rozciąga się węgiel brunatny. Dużo, bardzo dużo. Najwięcej w Europie, bo przynajmniej 15 miliardów ton. Co z tym zrobić? Mieszkańcy tych terenów mówią krótko: nic. Po latach protestów, blokad, a nawet bardzo jednoznacznym referendum Ministerstwo Klimatu i Środowiska przychyla się do tego żądania.

Życie na tak wielkim złożu to przekleństwo czy może jednak błogosławieństwo? Na to i inne pytania próbowaliśmy odpowiedzieć w środowej debacie samorządowej Radia Wrocław. Gośćmi Andrzeja Andrzejewskiego w legnickim studiu byli:

  • Krystian Kosztyła, burmistrz Ścinawy,
  • Dawid Stachura, wójt gminy Miłkowice,
  • Krzysztof Błądziński, wójt Kunic.

POSŁUCHAJ AUDYCJI:

1.0x
00:00
00:00

Sprawdź też: Łączą siły, by ratować Stawy Milickie. Zmiany klimatyczne są dla nich dużym zagrożeniem


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.