Odkryty basen w Bystrzycy Kłodzkiej doczeka się modernizacji? Gmina chce sama sfinansować inwestycję
Najpóźniej za dwa lata zostanie otwarty odkryty basen w Bystrzycy Kłodzkiej. Od kilku lat pozostaje nieczynny, a mieszkańcy domagają się ponownego uruchomienia go. Gmina do tej pory poszukiwała zewnętrznych funduszy na modernizację, ale bez skutku. Na ostatniej sesji radni podjęli decyzję o przeznaczeniu z budżetu gminy 150 tysięcy złotych na uprzątnięcie terenu. Jak zapowiada Renata Surma, burmistrz Bystrzycy, gmina samodzielnie przeprowadzi inwestycję i dostosuje obiekt do obowiązujących przepisów:
- Okazuje się, że możemy systemem gospodarczym w tym roku zrobić prace rozbiórkowe, prace ogrodzeniowe. Też myślimy później o gotowych kontenerach - czy to na szatnie, czy to na toalety, prysznice. Stacja uzdatniania wody to będzie jedna z kosztowniejszych rzeczy, którą tam będziemy musieli wykonać.
To po to, by utrzymać jakość wody na wymaganym przepisami poziomie. By ograniczyć koszty, nie będzie budowy nowego budynku zaplecza sanitarno-gospodarczego, a zostaną wykorzystane tańsze kontenery. Gmina postara się też dogadać z właścicielem działki przylegającej do terenu basenu, żeby przyciąć krzewy i odsłonić panoramę na miasto.
Sprawdź: Szklanka hrabiego, kły mamuta, a nawet meteoryt! Zobacz, co znajduje się w Gabinecie Osobliwości na Zamku Książ [ZDJĘCIA]
Mieszkańcy tęsknią za basenem
Basen jest w mieście kością niezgody. Głównie dlatego podjęto decyzję o jego rewitalizacji.
- Mieszkam tu od urodzenia, ale to, co się z tym basenem dzieje, to jest szok dla mnie jako mieszkańca. Tyle lat, już był jeden projekt, drugi projekt i nie zostało to zrealizowane. Jako dziecko, z dziećmi swoimi jeszcze chodziłem, jak były małe, a teraz nie ma. Gdzie ta Bystrzyca ma chociażby korzystać? – powiedział mieszkaniec Bystrzycy Kłodzkiej.
Jak przyznała Radiu Wrocław mieszkanka Bystrzycy, to słuszna decyzja, ale ma też świadomość, że utrzymanie obiektu tylko w okresie wakacyjnym wymaga sporych nakładów finansowych:
- Nakłady są duże, jest bardzo zdewastowany. Jeżeli urząd na to wszystko znajdzie pieniążki i będzie chciał to zrobić, to jesteśmy za. Moje dzieci uczyły się tutaj pływać, byliśmy latem codziennie na basenie, jak nie wyjeżdżaliśmy.
W planie nadal pozostaje budowa krytej pływalni przy szkole podstawowej numer 2. Gmina na inwestycję poszukuje zewnętrznego finansowania.
Przeczytaj też: Nie będzie wody geotermalnej w Głuszycy - wydajność źródła jest zbyt niska. Odwiert kosztował 15 milionów
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


