Policjanci zatrzymali samochód nauki jazdy za zużyty bieżnik. Instruktor... był pod wpływem narkotyków

Wrocławscy policjanci podczas kontroli drogowej zatrzymali instruktora nauki jazdy, który nigdy tym instruktorem zostać. - Mężczyzna rażąco naruszył prawo, kierując autem pod wpływem narkotyków – mówi Anna Nicer z biura prasowego dolnośląskiej policji:
- Sprawcy zostało zabrane prawo jazdy w związku z kierowaniem pojazdu, pod wpływem środków odurzających, a także dowód rejestracyjny z uwagi na zły stan techniczny auta. Szczególnie w tym przypadku jest bulwersujące to, że osoba, która odpowiedzialna jest za szkolenie przyszłych kierowców, sama rażąco naruszyła prawo.
Smutna historia: Leżał trzy dni na podłodze, nie miał sił by wołać o pomoc. 90-latek w ciężkim stanie
Funkcjonariusze znaleźli przy nim amfetaminę
Policjanci wrocławskiej drogówki zatrzymali auto szkoleniowe nauki jazdy, gdyż zwrócili uwagę, na zbyt zużyte opony. - To był jednak dopiero początek, ponieważ zużyty bieżnik, to najmniejszy [problem instruktora - przyp.red] – mówi Anna Nicer z biura prasowego dolnośląskiej policji:
- Szybko okazało się, że za kierownicą auta siedzi nie kursant, ale instruktor nauki jazdy, który swoim nienaturalnym zachowaniem, niespokojnym, wzbudził zainteresowanie policjantów. Kierowca sam przyznał się do tego, że jest wpływem środków odurzających.
Podczas sprawdzenia pojazdu ujawniono w opakowaniu po papierosach środki odurzające w postaci amfetaminy. Podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące przestępstwa, za które grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.
Przeczytaj również: Seniorki dorabiały do emerytury w gangu! Na ławie oskarżonych zasiądzie aż 30 osób
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

