W piątek zawyją syreny we Wrocławiu. Nie chodzi tylko o rocznicę - to też ważny test

1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17:00 wybuchło Powstanie Warszawskie. Aby upamiętnić ten dzień, w całym Wrocławiu przez minutę rozbrzmią syreny alarmowe, mówi Tomasz Sikora z biura prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia:
- Warto się na minutę, na chwilę zatrzymać, pomyśleć i o tym, co działo się wtedy w Warszawie, o tym wielkim polskim zrywie, ale może też o Wrocławiu i o tym, że potem ci ludzie ten Wrocław stawiali na nogi, budowali i że ta historia ma kontynuację, i że też w dużym stopniu Wrocław bardzo wiele powstańcom warszawskim zawdzięcza.
Nasz temat: Na Maślicach kierowcy regularnie parkują na zakazie. Straż Miejska na razie nie reaguje. Dlaczego?
To także okazja do sprawdzenia systemu alarmowego
Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego będzie też okazją do sprawdzenia skuteczności wrocławskiego systemu alarmowego, mówi Tomasz Sikora:
- 1 200 000 złotych wydaliśmy na uzupełnienie tego systemu syren w mieście. To dalej będzie rozwijane, dalej będziemy potrzebować kolejnych syren, żeby rzeczywiście w całym mieście one były dobrze słyszalne.
Przypomnijmy, że na początku roku przeprowadzane były testy systemu alarmowego w całym Wrocławiu, aby uzupełnić luki w słyszalności dźwięku. W konsekwencji magistrat zakupił 10 nowoczesnych syren. Jak podkreśla Tomasz Sikora, udoskonalanie systemu wciąż trwa, stąd kolejne próby jego skuteczności.
Przeczytaj: Mieszkańcy Świdnicy sami odmalowali rzeźbę renifera. "Z czystej sympatii dla tego miejsca"
We Wrocławiu wciąż mieszka kilku powstańców
Każdego roku prezydent Wrocławia Jacek Sutryk odwiedza powstańców, którzy zamieszkali we Wrocławiu:
- 1 sierpnia we Wrocławiu, tak jak i w całej Polsce, będziemy w sposób szczególny celebrować, pamiętając o tych, którzy walczyli o wolną, niepodległą Polskę. Wrocław miał to szczęście, że stał się po wojnie domem dla wielu warszawskich powstańców.
Nadal we Wrocławiu mieszka sześciu powstańców: Włodzimierz Ruśkiewicz ps. „Ryś”, Maria Urbaniec-Downarowicz ps. „Myszka” – łączniczka słynnego batalionu „Zośka”, Teresa Moździerz ps. „Sokół” - harcerka Szarych Szeregów, Barbara Majewska-Krzysik ps. „Ewa” - łączniczka, Stanisław Wołczaski ps. „Kazimierz” i Danuta Watach ps. „Teresa”.
Sprawdź też: Zniknęła góra śmieci na Bystrzyckiej po interwencji Radia Wrocław. Sygnały dostajemy od naszych słuchaczy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
