Mieszkańcy Świdnicy sami odmalowali rzeźbę renifera. "Z czystej sympatii dla tego miejsca"
Mieszkańcy Świdnicy skosili trawę i oczyścili otoczenie z krzaków. W ten sposób odsłonili rzeźbę prezentującą renifera - pamiątkę po dawnych, świdnickich zakładach produkujących rękawiczki. Na szczęście ją także udało się oczyścić, zagruntować i pomalować. Dlaczego zdecydowali się na taki krok?
- Złożyłem interpelację, żeby miasto to zrobiło, ale okazuje się, że to teren Wód Polskich. I zaczyna się kołomyja... Umówiliśmy się z kumplami, popatrzyliśmy - damy radę. W piątek zaczęliśmy, była tu dżungla, a dzisiaj wygląda to tak. Trochę się napracowaliśmy, żeby nie było: za free, z czystej sympatii dla tego miejsca - mówi Wiesław Żurek, świdnicki społecznik oraz radny.
Sprawdź też: Nie tylko czekolada za krew. RCKiK we Wrocławiu już wydaje nowe posiłki regeneracyjne
"Z procedurami to by to kosztowało nie wiadomo ile"
Rzeźba stoi przy ulicy Kopernika i dzięki społecznikom znów jest widoczna i cieszy oko. Pracy było co nie miara, ale udało się ją wykonać w trzy dni, przyznaje Michał Kaczorowski:
- Mamy poprzycinane krzaki, trawa była już dosyć wysoka. Wysypaliśmy taki żwirek, ale najpierw najważniejsze było zagruntować przede wszystkim, za pierwszym razem. Był użyty grunt z farbą, aby farba trzymała trochę dłużej niż przez rok. Więc zagruntowaliśmy wczoraj, wyschło do dzisiaj i dzisiaj poprawiliśmy farbą. Efekt fajny. Myślę, że będziemy chyba tak co jakiś czas odświeżać mimo wszystko.
Teraz renifer wygląda jak nowy, mówi Marek Podleśny, jeden z wolontariuszy:
- Był taki pstrokaty, obawialiśmy się, że to będzie przebijać, natomiast efekt jest piorunujący. Pokazujemy, że świdniczanie potrafią się gdzieś tam też zjednoczyć i działać wspólnie.
- Jeżeli by to było robione z procedurami, urzędy, to by to trwało 2 miesiące i kosztowało nie wiadomo ile pieniędzy. Myśmy to zrobili w 3 dni, za free. Da się - dodaje Wiesław Żurek, inicjator akcji.
Renifer to ostatni symbol nieistniejących już zakładów. Autorką rzeźby jest wałbrzyska artystka Maria Bor. Jej charakterystyczne prace można zobaczyć między innymi w wałbrzyskich parkach.
W regionie: Zamiast cieszyć się przyrodą, toniemy w błocie po kolana! Tak wygląda Główny Szlak Sudecki! Zniszczył go ciężki sprzęt od wycinki
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.




