Ludzie kultury z całej Polski apelują ws. BWA w Wałbrzychu. Proszą prezydenta o zmianę zdania

Galerie Sztuki z całej Polski, oraz ludzie kultury od kilku tygodni wysyłają do Prezydenta Wałbrzycha swoje apele, aby odstąpił od planu przyłączenia Biura Wystaw Artystycznych w Wałbrzychu do Starej Kopalni. - Apele łączy m.in niepokój o wpływ braku samodzielności na utrzymanie wysokiego poziomu reprezentowanego przez galerię - mówi Radiu Wrocław Justyna Łada z BWA w Ostrowcu Świętokrzyskim:
- BWA Wałbrzych to marka sama w sobie, uznana dzięki niezależnemu, świetnemu programowi artystycznemu. Brak autonomii, inne środki, może powodować nieodwracalne zmiany w budowaniu pejzażu artystycznego Wałbrzycha. Środowiska, które jest bardzo znane i rozpoznawalne w Polsce.
Przeczytaj: Awansowani przez prezydenta Nawrockiego. Dolnośląskie akcenty wśród nominowanych generałów Wojska Polskiego
Proszą prezydenta o zmianę. Roman Szełemej nie zamierza tego zrobić
Sygnatariusze apelu liczą, że Roman Szełemej odstąpi od tej części zmian. Prezydent Wałbrzycha nie zamierza tego jednak zrobić uznając, że zmiana oprócz oszczędności administracyjnych, przyniesie docelowo korzyści. Galeria ma zachować swoją nazwę i formę działalności:
- Instytucje kultury nie są dedykowane instytucji kultury. Są dedykowane, aby sztukę prezentować dla odwiedzających i to jest najważniejsze. To będzie bardziej skutecznie realizowane w takiej formie. Przyjmujemy te wszystkie uwagi z szacunkiem i pełną pokorą, bo one są wyrazem troski. - uważa Roman Szełemej.
"Decyzja odbije się na jakości"
Wszystko zaczęło się od konferencji, na której prezydent miasta ogłosił roszadę stanowiskową w instytucjach kultury, o czym pisaliśmy na portalu Radia Wrocław. Dyrektor Muzeum Porcelany od września ma poprowadzić Starą Kopalnię. Na stanowisku zastąpi go Dyrektor BWA, a samo BWA ma zostać przyłączone do Starej Kopalni, choć z zachowaniem nazwy. - Decyzja odbije się na jakości - mówi Radiu Wrocław Ewa Łączyńska-Widz, z BWA w małopolskim Tarnowie:
- Chcielibyśmy prosić Pana Prezydenta o to, żeby tego nie robił i żeby galeria mogła funkcjonować na takich samych zasadach jak do tej pory. Decyzja bardzo mocno odbije się na jakości, na widzialności instytucji i tak naprawdę na degradacji tej instytucji.
- BWA zyskuje co raz bardziej pewną wyrazistość. To jest zatrzymanie tego procesu - dodaje Sebastian Majewski, dyrektor Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu, który również opublikował apel w imieniu swoim i aktorów.
W regionie: Mieszkańcy Owczej Góry w Kłodzku nie chcą bloków w sąsiedztwie. Czują się oszukani przez władze
Prezydent Wałbrzycha odpowiada
Prezydent Roman Szełemej nie widzi w tej zmianie nic niepokojącego:
- To zintegrowanie, skoordynowanie działalności poprawi dotarcie do widzów. Przecież te wystawy nadal będą w tych samych miejscach. Ja tylko chcę po prostu doprowadzić do tego, żeby to miało bardziej racjonalny charakter. Żeby nie trzeba było z jednego pokoju do drugiego pokoju wysyłać pisma, bo to jest absurdalne.
Prezydent w rozmowie z Radiem Wrocław podkreślił, że mimo różnych sugestii - w Wałbrzychu od wielu lat nie zlikwidowano żadnej instytucji kultury. W ostatnich latach do Starej Kopalni przyłączono natomiast Zespół Pieśni i Tańca Wałbrzych, oraz Wałbrzyski Ośrodek Kultury.
Posłuchaj relacji Bartosza Szarafina:
Wrocław: Malowali symbole banderowców na pomniku. Jednemu z zatrzymanych 17-latków grozi dożywocie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
