Co z zakładem przetwarzania plastiku w Sobótce? Niedługo powinna zapaść ważna decyzja
"Nie" dla zakładu przetwarzania i gromadzenia odpadów z tworzyw sztucznych i metali w Sobótce. Mieszkańcy i radni są w większości przeciwni takiej inwestycji:
- Jestem przeciwko tej fabryce plastiku.
- Dlaczego? (pyt. red.)
- Chodzi o ochronę środowiska. Sobótka to zielone płuca dla Wrocławia i Dolnego Śląska, Ślęża to przecież góra - ekologiczna musi być.
- To wszystko jest związane z chemią, ze smrodem. To jest miasto turystyczne.
Sprawdź: Awantura o niemieckie napisy w Złotoryi. Konserwator chce je zatynkować, mieszkańcy są oburzeni
Decyzja burmistrza do końca września?
Teren, gdzie miałaby powstać taka inwestycja, został kupiony przez koreańską firmę w 2019 roku. Radna Edyta Hajdamowicz dodaje:
- Jest to niedopuszczalne. Jesteśmy przeciwni wszyscy, także na pewno nie wyrazimy zgody i na pewno będziemy walczyć o to, żeby nie powstała. Dlaczego? Dlatego, że uważamy, że to będzie miało bardzo zły wpływ na nasze środowisko i w ogóle na nasz teren. My nie chcemy.
Burmistrz czas na wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach ma do końca września. Bez niej inwestor nie może ubiegać się o pozwolenie na budowę. Ze względu na dużą ilość wniosków złożonych w tej sprawie przez mieszkańców ten czas może ulec wydłużeniu.
Nasz reporter Piotr Osowicz postanowił sprawdzić na miejscu, jakie są za i przeciw. Posłuchaj:
W regionie: Co dalej z polskimi kontrolami na granicy z Niemcami? Rząd chce je przedłużyć aż o pół roku!
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


