Pożar domu w powiecie jaworskim. Dwie butle z gazem wyniesione przez strażaków! [ZDJĘCIA] - Radio Wrocław

Pożar domu w powiecie jaworskim. Dwie butle z gazem wyniesione przez strażaków! [ZDJĘCIA]

Piotr Lipieta
Piotr Lipieta
| 8 miesiecy temu, 2025-10-28, 11:21
Pożar domu w powiecie jaworskim. Dwie butle z gazem wyniesione przez strażaków! [ZDJĘCIA] – Nocny pożar budynku jednorodzinnego w Wiadrowie.
Nocny pożar budynku jednorodzinnego w Wiadrowie.
Fot: st.str. Maciej Kuc, st.str. Patryk Surdyka / KP PSP Jawor

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaworze w nocy, 28 października, około godziny 1.00. Jak informują strażacy, ogień pojawił się  w budynku  jednorodzinnym w Wiadrowie (powiat jaworski, gmina Paszowice).

Pierwsze zastępy straży pożarnej, które dotarły na miejsce, potwierdziły pożar kotłowni, a także silne zadymienie w całym domu. - Strażacy zabezpieczeni w aparaty ochrony układu oddechowego niezwłocznie przystąpili do działań gaśniczych wewnątrz budynku, jednocześnie udzielając kwalifikowanej pierwszej pomocy podając tlen dwóm lokatorom, którzy znajdowali się w zadymionym budynku. - informuje kpt. Krzysztof Napierała z KP PSP w Jaworze.

Strażacy wynieśli dwie butle z gazem. "To realne zagrożenie"

W trakcie akcji, z budynku wyniesiono dwie butle z gazem propan-butan, które ważyły łącznie około 22 kilogramów. - Mogły stanowić realne zagrożenie dla ratowników i mieszkańców. - podkreślają strażacy. Po ugaszeniu pożaru, budynek został sprawdzony i przewietrzony. Lokatorzy zostali przebadani przez przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Nie wymagali dłuższej hospitalizacji.

Według relacji strażaków, mieszkańcy budynku mogą mówić o dużym szczęściu. - Jeszcze kilka minut i ogień rozwinąłby się na cały budynek mieszkalny. - dodają jaworscy strażacy. Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej z Jawora, dwa zastępy ochotników z Wiadrowa, jeden zastęp z Paszowic a także ratownicy medyczni z Jawora i patrol policji.

Przeczytaj również: Dzielnicowy miał wiedzieć o agresji strażnika więziennego z Prusic. "Nie podjął żadnych czynności"


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.