"Nie spełniają żadnych norm". Legnickie schrony należące do miasta nie nadają się do wykorzystania [ZDJĘCIA]
Żaden z poniemieckich schronów i szczelin przeciwlotniczych należących do legnickiego samorządu nie nadaje się do użycia. To oficjalny wynik kontroli tego typu obiektów przeprowadzonej jeszcze w 2025 roku. Ukazał się właśnie raport opracowany przez specjalistów. Nie pozostawia on żadnych wątpliwości.
Zobacz: Nowe życie basenu w Jeleniej Górze. Zabytek zmieni się w prawdziwy park wodny [WIZUALIZACJE]
Podziemne korytarze są zalane
- Zarówno podziemne korytarze przy niektórych szkołach, jak i pod Parkiem Miejskim są zalane, a ich użycie - niemal po każdych opadach deszczu - wymagałoby wypompowania wody - tłumaczy Grzegorz Koczubaj, rzecznik legnickiego ratusza:
- To są obiekty, które właściwie dzisiaj nie spełniają żadnych norm i nie bardzo nadają się do wykorzystania. A jeśli by myśleć o jakimś wykorzystaniu i przystosowaniu ich do obecnych wymogów dla schronów w dzisiejszych czasach - nie przystaje zupełnie do tego miejsca - to mówimy o bardzo dużych środkach. A tych miasto nie ma.
Z raportu wynika, że jedyny poniemiecki schron w Legnicy, który może być wykorzystany przy obecnym systemie obrony, to obiekt przy legnickim dworcu kolejowym. W tym miejscu zachowały się nawet urządzenia wentylacyjne. Zarówno podziemne pomieszczenia, jak i infrastruktura należą jednak do firm kolejowych.
W regionie: Najbardziej eksploatowaną linię kolejową w regionie czeka remont. Ponad 3 miesiące utrudnień dla pasażerów
Schron pod targowiskiem na Partyzantów nie będzie dwupoziomowy
Ważna korekta nastąpiła też w projekcie budowy podziemnego schronu pod legnickim targowiskiem. Miasto odstępuje od pomysłu, aby był to obiekt dwupoziomowy. Koszt takiej inwestycji przekroczyłby bowiem 130 milionów złotych, a takich pieniędzy na ten projekt w kasie miasta nie ma. Aleksander Fiedorek, prezes Zarządu Stowarzyszenia Instytut Budownictwa Ochronnego, przyznaje, że tworzenie bezpiecznych sektorów wymaga sporych nakładów:
- Budowlę ochronną projektujemy na obciążenia nadzwyczajne. To jest zupełnie inny rodzaj konstrukcji. Mówimy oczywiście o odporności tej konstrukcji. Różnica pomiędzy budową budowli ochronnej a zwykłego domu jest mniej więcej taka, jak pomiędzy budową samochodu a czołgu.
Samorządowcy nie zarzucają idei budowy schronu pod placem targowym przy ulicy Partyzantów. Obecny projekt zakłada, że powstanie tam podziemna infrastruktura umożliwiająca schronienie mieszkańcom w razie zagrożenia. W czasie pokoju obiekt będzie jednopoziomowym parkingiem.
Sprawdź też: 80 drzew w Świdnicy idzie do wycinki. Zdecydowały kwestie bezpieczeństwa
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


!["Nie spełniają żadnych norm". Legnickie schrony należące do miasta nie nadają się do wykorzystania [ZDJĘCIA] – Legnickie schrony należące do miasta nie nadają się do wykorzystania.](/img/articles/157382/x43nNaDQGO.jpg)