Więcej ofiar pożarów mimo mniejszej liczby interwencji. Strażacy z Wałbrzycha podsumowali 2025 rok - Radio Wrocław

Więcej ofiar pożarów mimo mniejszej liczby interwencji. Strażacy z Wałbrzycha podsumowali 2025 rok

| 4 miesiące temu, 2026-02-22, 16:00
Więcej ofiar pożarów mimo mniejszej liczby interwencji. Strażacy z Wałbrzycha podsumowali 2025 rok – Więcej ofiar pożarów mimo mniejszej liczby interwencji. Strażacy z Wałbrzycha podsumowali 2025 rok
Więcej ofiar pożarów mimo mniejszej liczby interwencji. Strażacy z Wałbrzycha podsumowali 2025 rok
fot. Bartosz Szarafin

2052 interwencje podjęli w 2025 roku wałbrzyscy strażacy. I choć to wynik niższy niż rok wcześniej (głównie za sprawą braku powodzi – przyp. red.), statystyki pokazują pewne niepokojące dane – powiedział podczas rocznej odprawy komendant bryg. Arkadiusz Kleban.

– Liczba pożarów utrzymuje się na podobnym poziomie. Natomiast zauważamy, że mimo ogólnego spadku ich liczby, niestety wzrosła liczba ofiar śmiertelnych. W 2025 roku mieliśmy sześć ofiar śmiertelnych – więcej niż w 2024. Dlatego zwracamy szczególną uwagę na prewencję.

Znaczną częścią działań prewencyjnych ma być zachęcanie do korzystania z czujek tlenku węgla i dymu. Wkrótce mają one stać się obowiązkowe. Dlaczego to niepozorne urządzenie może uratować życie? – wyjaśnia Radiu Wrocław mł. bryg. Michał Kozioł, zastępca komendanta PSP w Wałbrzychu.

– Czujniki bardzo szybko wykrywają tlenek węgla lub dym, w zależności od rodzaju urządzenia. Przede wszystkim wtedy, gdy śpimy, bo właśnie wtedy ryzyko jest największe. Wykrywają zagrożenie na tyle wcześnie, że możemy usłyszeć alarm, obudzić się i podjąć odpowiednie działania. Wszystko dzieje się bardzo szybko. Większość ofiar śmiertelnych wynikała z tego, że osoby zbyt późno dowiedziały się o zagrożeniu.

Tylko w tym roku do mieszkańców Wałbrzycha trafi 700 bezpłatnych czujek. O tym, kto je otrzyma, zdecyduje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.

W statystykach z perspektywy dekady widać wyraźne trendy. Od 2015 roku znacząco spadła liczba pożarów – z 1537 w 2015 roku do 513 obecnie. Tak zwane miejscowe zagrożenia, czyli inne interwencje, utrzymują się na podobnym poziomie, natomiast niemal dwukrotnie wzrosła liczba alarmów fałszywych.

Przeczytaj: Ponad 500 osób pobiegło nocą, by uczcić pamięć zesłańców Sybiru

Co ciekawe, nie wynikają one z żartów, lecz ze zmiany przepisów. Wpływ mają m.in. wyjazdy do alarmów z systemów przeciwpożarowych. W poprzednich latach straż mogła nie wyjechać, gdy opiekun obiektu telefonicznie odwołał alarm (np. informując o uruchomieniu czujki przez dym papierosowy lub prace remontowe). Dziś strażacy muszą sprawdzić każde takie zgłoszenie.

Sześć razy na dobę

W minionym roku wałbrzyscy strażacy wyjeżdżali średnio sześć razy na dobę. Pożary stanowiły jedną czwartą wszystkich interwencji. Wciąż ponad połowa to tzw. miejscowe zagrożenia. Co to oznacza? – wyjaśnia bryg. Arkadiusz Kleban:

– Od wypadków samochodowych i usuwania ich skutków, poprzez ratownictwo techniczne, czyli np. wydobywanie osób poszkodowanych, po usuwanie złamanych drzew po silnym wietrze. Udzielaliśmy też pierwszej pomocy osobom poszkodowanym, niekoniecznie w wypadkach czy pożarach, ale wtedy, gdy zostaliśmy zadysponowani.

Rok 2026 będzie dla straży pożarnej wymagający. To nie tylko nowe kompetencje związane z ochroną ludności, ale także działania profilaktyczne dotyczące obowiązkowych czujek dymu i tlenku węgla. Remont przejdzie również sala edukacyjna Ognik.

O tym, jak ważna jest profilaktyka, mówią także statystyki. Nieostrożność w posługiwaniu się ogniem była – po podpaleniach – drugą najczęstszą przyczyną pożarów. Kolejne to wady urządzeń i środków transportu oraz zaniedbania w budynkach wielorodzinnych.

Sprawdź: „Dość władzy miliarderów”. Protest na wrocławskim Rynku w sprawie afery Epsteina

 


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~~~Spec 2026-02-22 21:17:18 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Strażacy to grupa specjalistów o najwyższych kwalifikacjach, odpowiedzialności i ryzyku zawodowym. To oni zawsze są pierwsi jak jest wypadek, pożar, ktoś się topi itp. Nie są doceniani. Strażak-ratownik to zawód dla ludzi, od których wymaga się wysokiego poziomu sprawności psychofizycznej oraz dużej odporności na stres. Jest on zakwalifikowany do grupy zawodów o bardzo wysokim poziomie ryzyka. Podczas wykonywania obowiązków służbowych strażacy-ratownicy często poddawani są znacznym obciążeniom zawodowym - stykają się z wieloma czynnikami, zewnętrznymi i wewnętrznymi- niekorzystnie wpływającymi na ich zdrowie, a niejednokrotnie zagrażającymi życiu. Ich praca jest pewnego rodzaju misją, gdyż są wzywani tam, gdzie zachodzi potrzeba niesienia pomocy ludziom oraz środowisku naturalnemu. Strażacy-ratownicy ratują mienie i dobytek ludzki, często będące dorobkiem całego życia. Działają w miejscach, gdzie sytuacja wymaga przytomności umysłu i rozwagi, ale jednocześnie szybkiej reakcji, dużej wytrzymałości psychicznej i odpowiedzialności, a także właściwego zachowania się wobec poszkodowanych. Kandydaci do służby muszą więc wykazywać się nie tylko szczególnymi predyspozycjami zdrowotnymi, ale także wyjątkową sprawnością psychofizyczną.
~~~Wsp 2026-02-22 21:15:52 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
To są wspaniali, godni szacunku Panie i Panowie , za poświęcenie w ratowaniu poszkodowanych. Najwyższy szacun dla takich ludzi. Oni wykonują wszelkie czynności ratownicze, jakich inne służby tylko cząstkowo. Strażacy to grupa specjalistów o najwyższych kwalifikacjach, odpowiedzialności i ryzyku zawodowym. To oni zawsze są pierwsi jak jest wypadek, pożar, ktoś się topi itp. Nie są doceniani. Strażak-ratownik to zawód dla ludzi, od których wymaga się wysokiego poziomu sprawności psychofizycznej oraz dużej odporności na stres. Jest on zakwalifikowany do grupy zawodów o bardzo wysokim poziomie ryzyka. Podczas wykonywania obowiązków służbowych strażacy-ratownicy często poddawani są znacznym obciążeniom zawodowym - stykają się z wieloma czynnikami, zewnętrznymi i wewnętrznymi, co szczegółowo opisano dalej w tekście - niekorzystnie wpływającymi na ich zdrowie, a niejednokrotnie zagrażającymi życiu. Ich praca jest pewnego rodzaju misją, gdyż są wzywani tam, gdzie zachodzi potrzeba niesienia pomocy ludziom oraz środowisku naturalnemu. Strażacy-ratownicy ratują mienie i dobytek ludzki, często będące dorobkiem całego życia. Działają w miejscach, gdzie sytuacja wymaga przytomności umysłu i rozwagi, ale jednocześnie szybkiej reakcji, dużej wytrzymałości psychicznej i odpowiedzialności, a także właściwego zachowania się wobec poszkodowanych. Kandydaci do służby muszą więc wykazywać się nie tylko szczególnymi predyspozycjami zdrowotnymi, ale także wyjątkową sprawnością psychofizyczną. Mieszkam blisko Punktu Straży Pożarnej, często słyszę syrenę pojazdów ratowniczych jadących z pomocą. Szkoda , że przy sygnalizatorach świateł na skrzyżowaniach nie ma dodatkowego sygnalizatora o dojeździe samochodu ratowniczego. Widzę skrzyżowanie i częste utrudniony przejazd "do akcji". Wóz bojowy waży ok 40 ton, więc nie ma łatwego pola manewru szybko jadąc. Ale cóż mało jest myślących decydentów. Zawsze będę bronił dobrego imienia - zwłaszcza tych ochotników. Mają swoje życie, rodziny, do których wracają z akcji ratowniczej.
~~~Str 2026-02-22 21:12:03 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Najwyższy szacunek dla strażników Straży Pożarnej, bo często ratują innym życie, ryzykując swoje. To niesamowicie trudna, odpowiedzialna i pełna poświęceń służba. Strażacy często wchodzą tam, skąd inni uciekają, kierując się mottem "Bogu na chwałę, ludziom na ratunek". Ich odwaga zasługuje na najwyższy szacunek i podziw. Zasze są pierwsi na miejscu. Wtedy są ratownikami medycznymi. Powinni zarabiać wiecej niż lekarze. Bohaterstwo na co dzień: Wchodzenie do płonących budynków, udział w wypadkach drogowych czy klęskach żywiołowych wymaga odwagi, o którą trudno w innych zawodach. Wielozadaniowość: Jak wspomniałeś/aś, strażacy to często pierwsi ratownicy medyczni na miejscu zdarzenia. Posiadają ogromną wiedzę z zakresu ratownictwa technicznego, chemicznego i medycznego. Ryzyko i poświęcenie: To praca obciążona ogromnym stresem, ryzykiem utraty zdrowia lub życia, a także wpływająca na życie prywatne.