Nowy pomysł na kolej do Bogatyni. Linia może trafić w ręce województwa

Powrót pociągów do Bogatyni nadal stoi pod znakiem zapytania. Projekt rewitalizacji linii kolejowej łączącej Zgorzelec z Zagłębiem Turoszowskim najpierw został wykreślony z programu Kolej Plus, później do niego powrócił. Teraz jednak Ministerstwo Infrastruktury ma inny pomysł i pojawiła się nowa koncepcja.
- Rozmawiamy o tym, żeby przekazać tę linię kolejową do Marszałka, a Marszałek zmodernizowałby tę infrastrukturę pod swoje lokalne potrzebny. DSDiK działa sprawnie, remontuje linie kolejowe niższym kosztem, bo dopasowanym do lokalnych potrzeb. - mówi wiceminister Piotr Malepszak.
Zarząd województwa jest zainteresowany przejęciem linii, jednak po drodze mogą pojawić się pewne problemy o których mówi wicemarszałek Michał Rado:
- Dzisiaj wystąpiliśmy do Ministerstwa o przekazanie nam tych linii kolejowych. Musimy pamiętać o problemach, ponieważ część linii przebiega również przez Niemcy. W momencie, gdy uzyskamy własność, czy dzierżawę, czy użyczenie tego terenu – wtedy będziemy mogli, jako województwo realizować tą linię do czego jesteśmy gotowi, przymierzamy się.
Według wyliczeń PKP modernizacja miałaby kosztować 200 milionów złotych. Województwo mogłoby wykonać rewitalizację za połowę tej kwoty.
Swoich obaw nie kryje jednak burmistrz Bogatyni, Wojciech Dobrołowicz:
- W ramach rządowego programu Kolej Plus były zagwarantowane środki w wysokości 85%, plus nasz wkład własny i Urzędu Marszałkowskiego, a teraz jak Urząd Marszałkowski przejmie tę linię skąd będzie finansowanie? Tu jest ogromny znak zapytania. Ale oczywiście kibicujemy mocno.
Pierwotnie rewitalizacja miała być zrealizowana z rządowego programu Kolej Plus. Teraz, jak się okazuje, szansą na powrót pociągów jest zmiana zarządcy infrastruktury.
POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU JAKUBA THAUERA:
Przeczytaj także: Przychodnia w Kunicach pod skrzydłami szpitala w Bolesławcu? Mieszkańcy obawiają się zmian
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

