"Patodeweloperskie narośla". Radny Suligowski o mieszkańcach podwrocławskich wsi po materiale o ul. Koreańskiej w Radiu Wrocław - Radio Wrocław

"Patodeweloperskie narośla". Radny Suligowski o mieszkańcach podwrocławskich wsi po materiale o ul. Koreańskiej w Radiu Wrocław

Piotr Lipieta
Piotr Lipieta
| 2 miesiące temu, 2026-04-30, 11:02
"Patodeweloperskie narośla". Radny Suligowski o mieszkańcach podwrocławskich wsi po materiale o ul. Koreańskiej w Radiu Wrocław - Awantura o zmiany na ul. Koreańskiej.
Awantura o zmiany na ul. Koreańskiej.
Fot: Google Street View / zrzut ekranu Robert Suligowski.

Planowane od 2 maja zmiany w organizacji ruchu na Brochowie stały się zarzewiem poważnego sporu między mieszkańcami aglomeracji wrocławskiej a władzami Wrocławia, o czym informowaliśmy na portalu Radia Wrocław. Wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na ulicy Koreańskiej oznacza, że kierowcy z Iwin i okolic będą mogli jedynie wjechać do Wrocławia, natomiast powrót do domów będzie wymagał objazdu przez Jagodno i inne trasy.

Mieszkańcy alarmują, że wydłuży to ich codzienne dojazdy nawet o kilkadziesiąt minut i znacząco utrudni życie - szczególnie w kontekście dojazdów do szkół, lekarzy czy pracy na pobliskim Brochowie. Urzędnicy odpierają te zarzuty, twierdząc, że objazd jest niewiele dłuższy i nie powinien generować istotnych korków.

Radny Suligowski: "Wybrałeś dom w polu kapusty? Masz do wyboru pociąg albo korek"

W dyskusji pojawiły się jednak znacznie ostrzejsze głosy. Radny Wrocławia, Robert Suligowski, określił sytuację jako kolejny przykład, w którym - jak stwierdził - mieszkańcy "patodeweloperskich narośli na granicach Wrocławia" próbują wymusić wygodę dojazdu autem "do swoich hacjend pobudowanych w polu kapusty kosztem mieszkańców Wrocławia". - Osiedlowe uliczki są od obsługi ruchu osiedlowego - podkreślił we wpisie radny, po czym dodał że każdy z nas ponosi konsekwencje swoich wyborów. - Wybrałeś dom w polu kapusty, do wyboru masz pociąg albo korek na drodze wojewódzkiej - spuentował Robert Suligowski.

Te słowa wywołały zdecydowaną reakcję władz sąsiednich gmin. Burmistrz Siechnic, Łukasz Kropski, stanowczo skrytykował wypowiedź radnego, podkreślając, że nie ma zgody na język, który dzieli ludzi i stygmatyzuje całe społeczności. Jego zdaniem sprowadzanie problemu do obraźliwych uproszczeń nie tylko zaostrza konflikt, ale też utrudnia znalezienie realnych rozwiązań.

Burmistrz Kropski odpowiada: "To normalne życie konkretnych ludzi"

Kropski zwrócił uwagę, że sytuacja jest bardziej złożona, niż sugeruje radny. Podkreślił, że mieszkańcy Iwin nie walczą o wygodę, lecz o możliwość normalnego funkcjonowania - dojazdu do pracy, szkoły czy podstawowych usług zlokalizowanych często właśnie na Brochowie. - To nie są "hacjendy w polu kapusty", tylko normalne życie konkretnych ludzi - zaznaczył burmistrz.

Łukasz Kropski przypomniał również o trwającej współpracy między gminą Siechnice a Wrocławiem. Wskazał m.in. na wspólne prace nad rozwojem transportu publicznego: zwiększanie częstotliwości kursów autobusów oraz plany integracji systemów biletowych. Jego zdaniem aglomeracja powinna być traktowana jako system naczyń połączonych, w którym decyzje jednej strony wpływają na wszystkich mieszkańców regionu.

Mieszkańcy skarżą się na wydłużenie trasy. Magistrat: "To jest bzdura. Znaczy chyba, że będą jechać przez Zgorzelec"

Spore głosy krytyki wywołały również słowa przedstawiciela wrocławskiego magistratu. Tomasz Sikora w rozmowie z Radiem Wrocław skomentował słowa jednej z mieszkanek Iwin, która powiedziała, że zmiana  organizacji ruchu na ul. Koreańskiej to "skazanie na stanie w wielogodzinnych korkach". - Ja z domu mogę podjechać w 5 minut i dzieci odebrać i wrócić do domu, a w tej sytuacji będziemy jechać przez Jagodno kolejną godzinę - powiedziała w rozmowie z Radiem Wrocław jedna z mieszkanek.

Do tych słów odniósł się Tomasz Sikora. - To jest bzdura. Znaczy chyba, że będą jechać przez Zgorzelec, wtedy okej, rozumiem. Natomiast jeśli będą jechać tą drogą, która jest, to jest o kilometr czterysta dłuższa droga i to jest droga, która się nie korkuje - powiedział przedstawiciel wrocławskiego magistratu. Jak dodał, w zamyśle urzędników mieszkańcy Iwin mają używać objazdu przez Buforową i Wschodnią Obwodnicę Wrocławia -  Oni samochodami do Iwin z centrum miasta wracali przez Brochów i nie chcemy, żeby tak robili, bo chcemy, żeby te dwie drogi, które zostaną, obsługiwały tylko Brochów, a nie Iwiny, Zacharzyce i inne miejscowości - mówił Tomasz Sikora w rozmowie z Radiem Wrocław.

Mieszkańcy Iwin zapowiadają protesty

Tymczasem mieszkańcy Iwin zapowiadają dalsze działania, w tym możliwe protesty, jeśli ich postulaty nie zostaną uwzględnione. W ciągu jednego dnia pod petycją w sprawie przywrócenia dwukierunkowego ruchu na ulicy Koreańskiej podpisało się blisko 400 osób.

Spór o jedną ulicę stał się więc symbolem szerszego problemu - napięć między mieszkańcami miasta a jego dynamicznie rozwijającymi się obrzeżami. I choć rozwiązania komunikacyjne pozostają kwestią techniczną, to sposób prowadzenia debaty pokazuje, jak łatwo mogą one przerodzić się w konflikt społeczny.

Polityka w regionie: Zamiast głosowań - wielogodzinne przerwy i czekanie na decyzję "Warszawy". Pat w sejmiku województwa dolnośląskiego


Komentarze (16)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Wrocławianin pełną gębą 2026-05-28 12:33:46 z adresu IP: (31.62.xxx.xxx)
A mieszkańcy Iwin gdzie płacą podatki? We Wrocławiu? Niech protestują u swojego wójta albo sołtysa. I z jakiej racji wożą dzieci do Wrocławia? Mamy chyba rejonizację. Ktoś tu chyba oszukuje w sprawie miejsca zamieszkania.
~Radny Suligowski 2026-05-27 03:22:52 z adresu IP: (84.40.xxx.xxx)
powiedział (napisał) jak jest, bez owijania w bawełnę. A tu dyskusja czy powinien czy nie, czy użył właściwych słów czy nie, czy mu się to opłaci czy nie.
~Man 2026-05-26 21:41:48 z adresu IP: (185.72.xxx.xxx)
Cos pieknego, ludzie kupuja mieszkania za polowe wartosci na jagodnie, a potem trzeba im budowac z kasy podatnika tramwaj, ulice itp. Proponuje referendum zrobic we wroclawiu czy trzeba inwestowac w tym kierunku
~Nick 2026-05-06 07:57:46 z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
A ja myślę, że "przez Zgorzelec" powinni dojeżdżać mieszkańcy Wrocławia zarówno do pracy (a jeżdżą, oj jeżdżą....widać to w godzinach popołudniowych na "wlotówkach" do miasta) i oczywiście wtedy kiedy zechce im się wyjechać na rekreację poza miasto i "oblepiać" swoimi pojazdami tereny rekreacyjne pod miastem. Suligowski zapomniał, że każdy kij ma dwa końce. Ten również. Zresztą to nie pierwsza taka wypowiedź tego frustrata.
~Juzek 2026-05-02 08:30:32 z adresu IP: (2a00:f41:7064:3b7f:b1c4:x:x:x)
No niestety chłop ma rację.
~BZB 2026-04-30 18:33:55 z adresu IP: (46.205.xxx.xxx)
Zróbmy referendum i niech patoradny się pakuje.
~@BZB 2026-05-27 03:18:21 z adresu IP: (84.40.xxx.xxx)
"patoradny" akurat mówi (pisze) jak jest.
~Ytyt 2026-04-30 16:42:52 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
2 tygodnie temu w rządowej telenoweli na rządowym drugi kanale tvp czyli barwach szczęścia młody bohater poszedł na strzelnicę. Powiedział że snajper zabija. Instruktor poinstruował go że snajper nie zabija tylko likwiduje zagrożenie. W takim razie tak jak programuje nas rząd przez telewizję Pan Borys zlikwidował zagrożenie.
~Janek 2026-04-30 14:26:54 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Gratuluje wyborcom wybrania takiego bałwana na swojego reprezentanta
~Nik 2026-04-30 12:44:55 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Radny powinien wiedzieć, że mówienie " prawdy" w taki sposób nie popłaca. Mamy w Polsce prawo, które pozwala na wiele rzeczy i to nie mieszkańcy je uchwalają. Radny powinien szukać dialogu i dobrych rozwiązań - po to został wybrany.
~@Nik 2026-05-27 03:20:55 z adresu IP: (84.40.xxx.xxx)
Radny akurat prawdę powiedział i jak widać zwisa mu i powiewa, czy to popłaca czy nie. Sam daje przykład i jeździ komunikacją miejską. A jakie Ty widzisz rozwiązanie w tym przypadku? Miasto ma poszerzać drogi osiedlowe na własny koszt, bo se ludzie kupili hacjendy w polu kapusty, a chcieli by codziennie duplę do Wrocławia samochodem dowieźć?
~xx2 2026-04-30 12:20:00 z adresu IP: (38.147.xxx.xxx)
Prawdę powiedział.
~Ania 2026-04-30 12:16:21 z adresu IP: (88.199.xxx.xxx)
Iwiny podzielone są na dwie części, jedna po stronie Jagodna i Wrocławia, która ma komunikację miejską, pociąg i porusza się głównie ulicą buforową. Ich szkoła, kościoły i lekarze mieszczą się głównie w Żernikach Wrocławskich i na Jagodnie. Druga część tzw. "stare Iwiny", to domu, które stoją tu od kilku dziecięciu lat i kilka dosłownie chyba 3 nowe osiedla, które nie mają praktycznie komunikacji miejskiej, nie maja dostępu do pociągu i poruszają się przez Brochów ulice Koreańska a większość ich życia jak szkołą Kościół, przechodnie eloksalowane są właśnie na Brochowie. Nie mieszajmy więc tych dwóch grup. To dosyć istotny fakt. To nas , mieszkający w rodzinnych wielokolumnowych domach odcina od Brochowa, nie osiedli nowo wybudowanych...
~Zapamiętajcie przy wybora 2026-04-30 12:09:06 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
suligowski kropka peel Wybrany z listy nr 5 Okręg wyborczy nr 6 Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej
~/// 2026-05-02 11:37:39 z adresu IP: (185.72.xxx.xxx)
wrocławscy podatnicy na pewno będą pamiętać , a ty jak chcesz mieć wpływ to przesuń słupek z nazwą miasta . są referenda , zawsze możesz być gdzie jesteś , popytaj w siechnicach o ulubioną drogę którą chcesz się przemieszczać a nie leży w granicach własnej gminy , masz wybór
~Mądrala 2026-04-30 22:50:10 z adresu IP: (89.78.xxx.xxx)
Od kiedy Iwinianie wybierają radnych Wrocławia?