Stronie Śląskie: Chodniki i place zabaw czekają na odbudowę po powodzi. Rządowa pomoc ich nie uwzględnia

Spółdzielnia mieszkaniowa w Stroniu Śląskim, która ucierpiała w ostatniej powodzi, nie ma pieniędzy na odbudowę otoczenia - chodników, parkingów, placów zabaw i małej architektury. Premia powodziowa, jaką otrzymała, może być wykorzystana wyłącznie na odbudowę samych budynków. Wszelkie roboty poza nimi realizowane są z kredytu, a tylko odbudowa parkingu pochłonęła ponad 1,5 miliona złotych.
Jak podkreślił Tomasz Mazurek, prezes spółdzielni, wspólnota skupia połowę mieszkańców Stronia. Samorząd, który korzysta z pomocy rządowej, nie ma możliwości prawnych, by współfinansować te inwestycje. Dla Tomasza Mazurka 20 miesięcy po powodzi pomoc rządowa w odbudowie otoczenia jest już priorytetem:
– Chodniki przez nas odbudowywane czy parkingi służą wszystkim mieszkańcom. Nie ma czegoś takiego w Stroniu, że mamy tabliczki “wyłącznie dla mieszkańców spółdzielni”. Nie ma żadnego instrumentu, nie ma żadnego pomysłu na to, żeby nam tutaj jakąś pomoc przedstawić.
W regionie: Śmigłowiec, drony i... korki. Ogromna akcja policji na autostradzie A4
Rzecznik wojewody: Skupiamy się na odbudowie niezbędnej, podstawowej infrastruktury
Tomasz Jankowski, rzecznik wojewody dolnośląskiej, tłumaczy, że spółdzielnia w Stroniu otrzymała ponad 600 tysięcy złotych na roboty, ale tylko w budynkach uszkodzonych w powodzi. Jak dodał, aktualnie nie ma rozwiązań systemowych, które umożliwiałyby wsparcie w takich przypadkach:
– Na ten moment skupiamy się przede wszystkim na dalszej odbudowie tej niezbędnej, podstawowej infrastruktury. Jednocześnie administracja rządowa analizuje kolejne potrzeby zgłaszane przez samorządy, chociażby też wspólnoty. Nie jest wykluczone, że w przyszłości będzie można uruchomić kolejne programy.
W ostatnim czasie na 93 priorytetowe zadania związane z odbudową infrastruktury na terenach popowodziowych przeznaczono ponad 150 milionów złotych z Funduszu Solidarności.
Przeczytaj też: Dawna siedziba gestapo regularnie staje w ogniu. Historyczne budynki są celowo podpalane?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

