Wrocław: Ponad milion złotych dotacji dla festiwalu. Do czego jeszcze dopłaca magistrat? "Makłowiczowi zapłaciliśmy 60 tys. zł" - Radio Wrocław

Wrocław: Ponad milion złotych dotacji dla festiwalu. Do czego jeszcze dopłaca magistrat? "Makłowiczowi zapłaciliśmy 60 tys. zł"

Mateusz Florczyk
Mateusz Florczyk
| 5 godzin temu
Wrocław: Ponad milion złotych dotacji dla festiwalu. Do czego jeszcze dopłaca magistrat? "Makłowiczowi zapłaciliśmy 60 tys. zł" - Ponad milion z miejskiej kasy na festiwal. Wrocławianie są podzieleni.
Ponad milion z miejskiej kasy na festiwal. Wrocławianie są podzieleni.
Fot: RW

Blisko 1,2 mln zł miejskiego wsparcia dla organizacji Deep House Festival we Wrocławiu wywołało dyskusję wśród mieszkańców. Informacje dotyczące finansowania wydarzenia trafiły do internetu i szybko zaczęły być szeroko komentowane. Festiwal ma odbyć się 27 czerwca na Pergoli, a z udostępnionych danych wynika, że miasto przeznaczyło na organizację imprezy 1 mln 143 tys. 900 zł. Jednocześnie uczestnicy wydarzenia muszą liczyć się z wydatkiem ponad 200 zł za bilet. Urząd Miasta odpowiada, że wsparcie dla biletowanych imprez nie jest wyjątkiem, lecz standardową praktyką stosowaną również w przypadku wydarzeń sportowych, kulturalnych i edukacyjnych:

- W przyszłym tygodniu będziemy mieli festiwal psychologiczny i kongres psychologiczny Remind, robiony wspólnie przez miasto, przez SWPS i przez Telewizję Polską. Tam milion złotych dotacji SWPS dostał. Cała impreza będzie kosztowała 13 milionów złotych. Impreza też biletowana. Czy w związku z tym mamy nie dotować takiej imprezy? Takich sytuacji jest tysiące - wyjaśnia Tomasz Sikora z magistratu.

W REGIONIE: Bardo. Nie żyje kierowca, który śmiertelnie potrącił 9-latka i jego ojca

 

Mieszkańcy są podzieleni. Kto ma rację?

W tej sprawie mieszkańcy są wyraźnie podzieleni - część uważa, że festiwal może przyciągnąć turystów i pozytywnie wpłynąć na promocję miasta, inni natomiast podkreślają, że skala wydarzenia nie uzasadnia tak wysokiego finansowania ze środków publicznych:

- Ciężko mi powiedzieć co do tego miliona złotych, nie wiem jak w kontekście budżetu miasta, czy to dużo, czy to mało, więc do tej kwoty ona może wydawać dużo, ale nie wiem tak naprawdę jak to ocenić. Natomiast uważam, że miasto powinno dofinansowywać takie imprezy.
- Moim zdaniem to jest przesada. To są bardzo duże pieniądze i uważam, że można byłoby je lepiej zainwestować. Po prostu też dla większej liczby ludzi, dla jakichś starszych osób, a nie tylko dla młodych.

Magistrat: "Miasto dopłaca do imprez. Robertowi Makłowiczowi zapłaciliśmy 60 tysięcy złotych"

Urząd Miasta podkreśla, że wsparcie dla biletowanych imprez jest standardową praktyką i dotyczy różnych dziedzin - od kultury po sport. Jak wskazują urzędnicy, tego typu wydarzenia służą promocji miasta i przyciąganiu gości z zewnątrz:

- Gdybyśmy zapytali uczestników Nowych Horyzontów, czy Deep House Festival jest sensowny, powiedzą, nie, to jest kompletnie bezsensowna impreza, nie warto tego dotować. Jak Pan zapyta kibiców żużlowej Sparty czy Piłkarskiego Śląska, czy ma sens dotowanie Teatru Komedia, to powiedzą, że to nie ma sensu, bo przecież to jest jakby teatr bez sensu. Jak Pan zapyta widzów Teatru Komedia, czy ma sens dotowanie żużla, czy piłkarskiego Śląska, to usłyszy pan, że to nie ma sensu, bo przecież trzeba dotować teatr. Tych historii mogę wymienić mnóstwo. Dopiero co odbył się półmaraton wrocławski. Czy uczestnicy płacili wpisowe? Płacili. Czy miasto dopłacał te imprezy? Dopłaca. Dowolny koncert, dowolna działalność artystyczna.

Robert Makłowicz, któremu zapłaciliśmy 60 tysięcy złotych za to, że zrobił dwa odcinki swojego programu kulinarnego YouTube'owego we Wrocławiu, pokazując konkretne restauracje. Te konkretne restauracje na tym skorzystały. Jak najbardziej. Miasto zapłaciło te pieniądze. Piotr Gładczak, który by tutaj akurat zainteresował się tym Deep Festival, bardzo chwalił wydanie pieniędzy na Michelin na przykład. Więc punkt widzenia troszkę zależy od punktu siedzenia, natomiast miasto niestety siedzi nad tym wszystkim okrakiem. Wszystkich nie uda się zadowolić, ale jak najszersze spektrum odbiorców staramy się zadowolić.

Wśród wymienianych przez Sikorę przykładów wydarzeń dofinansowywanych przez inne miasta są m.in. Open’er Festival w Gdyni, OFF Festival w Katowicach oraz Malta Festival w Poznaniu. Dotowane są również liczne festiwale organizowane w Krakowie, w tym Festiwal Kultury Żydowskiej, a także wydarzenia poświęcone muzyce elektronicznej.

Zobacz również: Śmigłowce i 200 strażaków w akcji, ruszyły ćwiczenia S.A.F.E. Na Dolnym Śląsku są służby z całego kraju [ZDJĘCIA]


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.