Ciąg dalszy strajku w Biskupicach

| Utworzono: 2012-07-04 12:06 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Dyrekcja w całości odrzuca zarzuty kilkudziesięciu pracowników, którzy protestują od ubiegłego czwartku. Załoga zarzuca pracodawcy m.in bezprawne zwolnienie jednego ze związkowców i utrudnianie przeprowadzenia referendum.

Firma nie zgadza się z tymi doniesieniem twierdząc, że to związkowcy nie są zainteresowani porozumieniem, zaprzecza ponad to, że kiedykolwiek blokowała inicjatywy pracownicze.

Podkreśla również, że zwolniono jednego z pracowników nie z powodu działalności związkowej, ale z powodu naruszeń jakich się dopuścił, m.in zastraszania innych członków załogi.

Zarząd Chung Hong podaje, że w fabryce strajkuje 21 pracowników. Pozostali, którzy normalnie pracują, mieli podpisać oświadczenie, że związkowcy nie reprezentują ich interesów.

Organizatorzy strajku twierdzą, że pracownicy zostali zmuszeni do podpisania lojalek pod groźba zwolnień.

Zobacz również:

Strajk w Biskupicach trwa nadal

Pikieta w Biskupicach Podgórnych

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~nieważne jak się pisze...
2012-07-05 08:13:37
z adresu IP: (31.63.xxx.xxx)
Ocena: 0
ważne jest jak się traktuje ludzi...a w Polandii normą stało się już ic wyzyskiwanie...Potworzone strefy ekonomiczne z ekonomią nie mają wiele wspólnego ( jedynie działają na korzyść wyzyskujących ludzi firm ) ,to raczej getta i obozy pracy pod przykrywką ,,FIRM,,Murzyni na plantacji już dawno by się zbuntowali!!!!Nie dajcie się!!!!Powiedzieliście A...trzeba powiedzieć B!!!!1Bez was są nikim!!!!!
~Jaa
2012-07-04 21:32:24
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: 0
poprawnie to jest Chung Hong :P
~poprawna nazwa
2012-07-04 17:19:12
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 0
Chang Hong a nie Chuang Hong ;)
Reklama