DRJ kibicował na TURGOLU

Marek Obszarny | Utworzono: 2013-06-20 15:31 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. Justyna Chybalska

VII Dolnośląski Turniej Piłki Nożnej TURGOL 2013 zgromadził na polach marsowych Stadionu Olimpijskiego we Wrocławiu liczne grono zawodników i kibiców. Nic w tym dziwnego, bowiem na Dolnym Śląsku działa wiele placówek niosących pomoc osobom z umysłową niepełnosprawnością, a podopieczni wykazują ogromne zainteresowanie sportem, szczególnie zaś piłką nożną.

Najważniejsze są dwudniowe rozgrywki drużyn piłkarskich, które do swojej dyspozycji mają aż 3 boiska: 2 meczowe i 1 treningowe. Rozgrywane są mecze grupowe, półfinałowe i finały – jak na najpoważniejszych turniejach. Zawodnicy, trenerzy, sędziowie i publiczność dają z siebie wszystko, co najlepsze - tu nie ma miejsca na oszczędzanie się czy zawiłe kalkulacje. Spotkania, toczące się w wyśmienitej atmosferze, trzeba po prostu wygrać, żeby marzyć o następnym sukcesie!!! TURGOL to także liczne imprezy towarzyszące.

Publiczność może sprawdzić swoje umiejętności sportowe biorąc udział w wielu konkursach sprawnościowych rozgrywanych w specjalnej strefie. Obejrzeć można specjalną wystawę prac plastycznych poświęconych sportowi, spotkać się z wybitnymi sportowcami i trenerami zaproszonymi na zawody, kto chce, ten może pomalować buzię lub wziąć udział w plebiscycie na najlepszego kibica. Odbywający się nieprzerwanie od 2007 r. TURGOL jest niewątpliwie znakomitą okazją do integracji środowiska osób niepełnosprawnych umysłowo i ich rodzin.

Zawody pozwalają też uczestnikom na sprawdzenie swych umiejętności, doskonalenie współpracy w grupie, zacieśnianie przyjaźni między ośrodkami pomocowymi i – wreszcie – są znakomitą okazją do wyjścia z domu i cieszenia się świetnie przygotowaną imprezą sportową. Choć przed zawodnikami i kibicami największe, bo finałowe, piątkowe emocje, to już teraz wszyscy zbierają siły i planują TURGOL 2014.

Powodzenia i do zobaczenia za rok!

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama