Unieważnią wybory w Platformie?

Radio Wrocław | Utworzono: 2013-10-29 20:09 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Jacek Protasiewicz, fot. archiwum prw.pl

Jak podaje Informacyjna Agencja Radiowa, Jakub Szulc, który był szefem sobotnich obrad w Karpaczu, uzasadnił wniosek pojawiającymi się informacjami o kupowaniu głosów podczas wyborów. Sprawą prawdopodobnie zajmie się w środę zarząd Platformy Obywatelskiej.

Czy zjazd dolnośląskiej Platformy i wybory szefa powinny zostać powtórzone? Za takim rozwiązaniem opowiedział się już szef klubu PO, Rafał Grupiński. To skutek ujawnionej przez "Newsweek" rozmowy, w której poseł Norbert Wojnarowski, zwolennik Jacka Protasiewicza, proponuje jednemu z delegatów pracę w KGHM w zamian za głos.

W sobotę w Karpaczu Protasiewicz pokonał Grzegorza Schetynę i został szefem dolnośląskiej PO. Rafał Grupiński uważa, że w obronie czystości procedur posłowie reprezentujący obie strony rywalizacji powinni wystąpić o ponowienie zjazdu.

Jacek Protasiewicz mówi Radiu Wrocław, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Sytuację ostro krytykuje opozycja.

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości sprawą z urzędu powinna się zająć prokuratura, ponieważ zachodzi podejrzenie korupcji. Poseł Mariusz Kamiński zaznaczył, że jeśli prokuratura nie zajmie się tą sprawą z urzędu to PiS złoży doniesienie.

Także Solidarna Polska zawiadamia prokuraturę. Tymczasem Edward K., który miał zabiegać o protekcję pracuje wg tygodnika "Wprost" w spółce-córce KGHM "Pol-Trans-Miedź".

Szefem tej komórki jest Tadeusz Borys, prywatnie rodzina europosła Piotra Borysa, współpracownika Grzegorza Schetyny. I także Piotr Borys kieruje sprawę do prokuratury. Borys wydał również oświadczenie, w którym pisze o tym, że nie ma nic wspólnego z korupcją na zjeździe i przed zjazdem Platformy Obywatelskie Dolnego Śląska w Karpaczu.

Tymczasem pojawił się list działacza z powiatu złotoryjskiego, który zapewnia, że w czasie zjazdu był świadkiem rozmowy delegatów z Głogowa - z nieoficjalnych informacji wynika, że wsparli Protasiewicza - których jedna z posłanek zapewniała, że dostaną to, co im obiecywano na spotkaniu przed zjazdem. Protasiewicz mówi, że z nikim się nie spotykał a w Głogowie był... Grzegorz Schetyna.

Politycy PO również nieoficjalnie twierdzą, że uczestnikom zjazdu proponowano m.in. wysokie miejsca na listach wyborczych.

REKLAMA
Załączniki

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~GŁOSUJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2013-10-30 13:43:04
z adresu IP: (164.126.xxx.xxx)
Ocena: 0
pamiętajcie ! GŁOSUJCIE TYLKO NA PARTIĘ OSZUSTÓW
~edi
2013-10-30 12:29:52
z adresu IP: (89.151.xxx.xxx)
Ocena: 0
Nie ma gdzieś jakiś wyborów w PO,bo szukam pracownika
~pamiętnik
2013-10-29 21:45:33
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 0
Nihil novi : "26 września 2006 w programie Teraz my! na antenie TVN wyemitowano nagranie rozmowy ministra z Renatą Beger, w której Adam Lipiński ustalał warunki przejścia posłanki Samoobrony do klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. W zamian za to Renata Beger chciała objąć stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa. Dodatkowo otrzymać miała pomoc prawną w rozwiązaniu jej spraw sądowych, stanowiska dla członków swojej rodziny oraz zabezpieczenie finansowe na pokrycie weksli wypełnianych przez posłów Samoobrony." Precz z POPiSem !
~Jarek
2013-10-29 20:57:04
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wiadomo było, że Grześ jest niczym betonowy baron i jakieś konsekwencje odsunięcia go od władzy będą. Mam nadzieję, że Jacek się nie da, bo przy powtórzonych wyborach to Grześ dopiero będzie walczył na noże. A zmiana w każdej organizacji po dłuższym okresie władzy jednej osoby jest zawsze wskazana. Ale jak widać jemu honoru brak i przegrać nie potrafi.
~zbig
2013-10-29 19:01:19
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 0
Trzeba uważać!!! Dzik osaczony jest dziki i ma ostre kły. Uważaj Jacku:)
~CAQ
2013-10-29 18:48:59
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
Władze PO ZANIM cokolwiek wyjaśnią, powinny ZAWIESIĆ struktury PO w regionie i wyznaczyć komisarza do przeprowadzenia nowych wyborów.
~Rodowity Wrocławianin.
2013-10-29 16:48:24
z adresu IP: (83.18.xxx.xxx)
Ocena: 0
jacek protasiewicz nie jest ani Wrocławianinem ani Dolnoślązakiem !
~Lena
2013-10-29 15:40:50
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Gdyby PIS tak zrobił to by była afera !
~Pan Darek
2013-10-29 15:23:10
z adresu IP: (178.37.xxx.xxx)
Ocena: 0
Teraz działacze partii próbują zamieść sprawę pod dywan.Proszę sobie wyobrazić sytuację w której to ja zostaję zatrzymany przez patrol Policji za jazdę z nadmierną prędkością.Pan posterunkowy proponuje mi mandat w wysokości załóżmy 250zł.A ja w zamian proponuję mu 100zł.Oczywiście pomijając przy tym wypisanie kwitu oraz punkty.A pieniążki miły Pan Policjant może zatrzymać dla siebie.Czyż nie ma w tym jakiejś analogii?
~Lena
2013-10-29 15:10:56
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ale żenada , fuj
Reklama