Śląsk przegrywa z Anwilem 60:78

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2013-12-30 21:14 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

archiwum prw.pl

Spotkanie we Włocławku swoim przebiegiem było podobne do pierwszego meczu tych drużyn rozegranego w październiku w Hali Orbita. W obu przypadkach koszykarze Śląska przespali pierwszą kwartę, co wpłynęło na przebieg dalszej rywalizacji i końcowy wynik spotkania. Przed własną publicznością WKS przegrał inauguracyjne 10 minut aż 6:20. We włocławskiej Hali Mistrzów po pierwszej kwarcie zespół Śląska przegrywali 9:19.

Anwil prowadził od samego początku, a podopieczni Jerzego Chudeusza musieli gonić rywali. W drugiej kwarcie sztuka ta znów się nie udała, bo przyjezdni byli tym razem o 3 punkty gorsi od włocławian. Do przerwy Śląsk przegrywał 28:41.

Zryw WKS-u nastąpił dopiero w trzeciej kwarcie, w której gościom udało się odrobić 6 punktów. Pierwsze minuty ostatniej kwarty to ciąg dalszy pościgu wrocławian. W 32. minucie po trafieniach Amerykanów Gibsona i Johnsona Śląsk przegrywał tylko różnicą 5 punktów - 50:55 i 52:57.

Dobrze dysponowani tego dnia gospodarze nie dali sobie jednak odebrać prowadzenia. Kolejne minuty to popis ofensywnej gry podopiecznych trenera Miliji Bogicevicia. Koszykarze Anwilu szybko uzyskali dwucyfrową przewagę, która na minutę przed końcową syreną wyniosła nawet 21 punktów. Zmniejszyli ją nieznacznie w ostatnich sekundach po rzutach wolnych Adrian Mroczek-Truskowski i Krzysztof Sulima.

Ten ostatni z dorobkiem 12 punktów był najskuteczniejszym zawodnikiem WKS-u i jednym z nielicznych koszykarzy, który zaprezentował przyzwoitą skuteczność. Jej brak był generalnie największym mankamentem Śląska. Zawiedli w tym elemencie zwłaszcza gracze obwodowi Robert Skibniewski i Danny Gibson oraz Michał Gabiński.

Fatalnie zaprezentował się także czołowy strzelec wrocławian Paweł Kikowski, który nie trafił żadnego rzutu z gry. W całym spotkaniu koszykarze Śląska zanotowali zaledwie 31-procentową skuteczność, przegrywając też zdecydowanie (32:44) walkę na deskach.

Anwil Włocławek - Śląsk Wrocław 78:60 (19:9, 22:19, 14:20, 23:12)

Punkty:

Anwil Włocławek: Deividas Dulkys 22, Michał Sokołowski 13, Mateusz Kostrzewski 13, Seid Hajric 12, Keith Clanton 8, Danilo Mijatovic 7, Dusan Katnic 3, Adrian Warszawski 0, Mikołaj Witliński 0.

Śląsk Wrocław: Krzysztof Sulima 12, Dominique Johnson 11, Nikola Malesevic 11, Radosław Hyży 6, Paul Miller 6, Danny Gibson 4, Michał Gabiński 4, Adrian Mroczek-Truskowski 2, Jakub Parzeński 2, Paweł Kikowski 2, Robert Skibniewski 0.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama