Nasze lodowiska wolne od soli

Przemek Gałecki, zoe | Utworzono: 2014-01-04 12:20 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

archiwum prw.pl

Wandale wysypali sól na płytę lodowiska przy Stadionie Narodowym w Warszawie. Atrakcja została zamknięta.

Na szczęście we Wrocławiu można pojeździć bez przeszkód. Poślizgać można się na przykład przy ul. Wejherowskiej, Spiskiej czy Stadionie Miejskim.

- To doskonała zabawa na wiosnę tej zimy - mówią wrocławianie:

Obiekty otwarte są do późnego wieczora, ale warto sprawdzić wcześniej, w jakich godzinach jest czyszczony lód, bo przerwy trwają nawet godzinę.

Ci, którzy na łyżwach jeszcze nigdy nie jeździli, mogą skorzystać z porad instruktora. Tak jest przy ul. Spiskiej. Filmy instruktażowe można też znaleźć w internecie. Taką serię zamieściło w sieci m.in. PTH Hokej. Bez względu na to, czy marzą nam się popisy na "figurówkach", czy jazda hokejowa, podstawowe zasady są takie same:

Bilety wstępu na wrocławskie lodowiska kosztują ok. 10 złotych. Na miejscu można wypożyczyć sprzęt:

Specjaliści zwracają uwagę, żeby przed wejściem na taflę dobrze się rozgrzać, aby uniknąć kontuzji. Warto także pomyśleć o kasku, bo przy dobrej zabawie nie trudno o wywrotkę.

Mimo że za oknami temperatury są dodatnie, warto przypomnieć o zagrożeniach związanych ze ślizganiem się na zamarzniętych taflach zbiorników wodnych. Znają je doskonale policjanci i strażacy oraz ratownicy WOPR, którzy mają sporo pracy nie tylko latem, ale również i zimą:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama