Nieprawdopodobna wygrana Polaków!

Robert Skrzyński | Utworzono: 2014-01-19 18:36 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

archiwum prw.pl

Początek meczu należał do naszego zespołu. Szybko objęliśmy prowadzenie 4:2, ale kolejne 4 bramki rzucili rywale.

W pierwszej połowie wynik często był remisowy. Grę Białorusinów ciągnął Siergiej Rutenka, który wykorzystywał rzuty karne, ale także pokonywał Sławomira Szmala rzutami z daleka. W zespole biało - czerwonych wyróżniał się skuteczny Mariusz Jurkiewicz.

Ostatecznie do przerwy Polska, po raz pierwszy w tym turnieju, prowadziła 14:13.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli Białorusini, którzy rzucili 2 gole. Polacy doprowadzili do wyniku 19:18, ale mieli problemy ze skutecznością. To spowodowało, że nasi rywale szybko odskoczyli na kilka bramek przewagi a na 5 minut przed końcem przegrywaliśmy 25:29.

Wtedy rozpoczęła się szalona pogoń. Rzuty Michała i Bartosza Jureckich dały nam wynik 29:30 a krótce Patryk Kuchczyński doprowadził do remisu.

Białorusini zgubili piłkę i tuż przed zakończeniem meczu do bramki trafił Mariusz Jurkiewicz.

W kolejnym meczu we wtorek zagramy ze Szwecją a w środę zmierzymy się z Chorwacją.

POLSKA – BIAŁORUŚ 31:30 (14:13)

POLSKA: Szmal, Wyszomirski – Jaszka, Lijewski 5, Bielecki 1, Wiśniewski 2, Jurecki B. 5, Jurecki M. 1, Grabarczyk, Jurkiewicz 8, Syprzak 1, Łucak 2, Krajewski, Kuchczyński 6, Szyba, Chrapkowski.

BIAŁORUŚ: Kotliński, Czerepienko - Rutenka S. 9, Babiczew 4, Rutenka D. 4, Sziłowicz 4, Nikulenkow 4, Browka 3, Kamyszik 2, Zajcew, Kniaziew, Szumak, Baranow, Astraszapkin, Niaziura, Czystebajew, Siemienow.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca kwietnia 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama