Będzie strajk włoski w pogotowiu?

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2014-03-23 08:49 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
Będzie strajk włoski w pogotowiu? - fot. archwium prw.pl
fot. archwium prw.pl

Ratownicy listy piszą -  najpierw alarmowali, że z wrocławskich karetek jeżdżących po mieście znikną lekarze, teraz wzywają do przystąpienia do strajku włoskiego.  Zapewniają, że pacjenci są bezpieczni.

W pogotowiu oficjalnie o strajku nikt nie mówi, jednak do sieci trafia kolejny list (o pierwszym z nich mówiliśmy w miniony czwartek - chodziło między innymi o planowane zlikwidowanie karetek specjalistycznych.

Nowym punktem zapalnym miała być decyzja kierownictwa pogotowia o realizowaniu wszystkich zgłoszeń w trybie alarmowym - ratownicy postanowili zadbać o swoje bezpieczeństwo.

Zgodnie z zasadą strajku włoskiego zamierzają wykonywać swoją pracę bardzo dokładnie. "Każdemu pacjentowi wykonujemy pełną diagnostykę przedszpitalną" - czytamy w liście.  "Każdego pacjenta przewozimy do rejonowego szpitala. Działamy  zgodnie z zasadami BHP" -  jeżeli ciężar pacjenta przekracza dopuszczalne wartości - wzywamy dodatkowy zespół do pomocy. Autorzy listy podkreślają, że jeśli stan pacjenta będzie naprawdę poważny - zapominają o strajku.

LIST ze strony zrzeszającej pracowników Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu na Facebooku

DO WSZYSTKICH PRACOWNIKÓW POGOTOWIA RATUNKOWEGO WE WROCŁAWIU !!!
list otwarty do przyjaciół ratowników ze szpitali, oddziałów ratunkowych, dyspozytorów z CPR'u, WCPR'u, DPS'ów, POZ'ów i innych placówek medycznych.

Nie od dziś wiadomo, że grono ratownicze, jako zawód bez prawnego usystematyzowania w działaniu, nie ma możliwości formalnej walki o swoje prawa.

Pracujemy za głodowe stawki, bez prawa do przerwy, łatamy dziury w systemie, pracujemy w upale, na mrozie, w ciemności, brudzie, błocie i codziennie zbieramy na siebie wszystkie złości społeczeństwa. Stanowimy swoistą granicę, stoimy pomiędzy społeczeństwem, a systemem ochrony zdrowia.


Dziś decydenci w firmie, której przyszło nam pracować (Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu), zdecydowali za nas o konieczności realizacji WSZYSTKICH zgłoszeń w trybie alarmowym, przy użyciu sygnałów ambulansów. To nie pierwsza absurdalna decyzja kierownictwa i dyrektorstwa Pogotowia w ostatnim czasie.
- Przyznano nam głodowe podwyżki pensji, w zamian za znaczne ograniczenie przywilejów premiowych.
- Zmieniono zapis w ubezpieczeniach OC i AC karetek z narzuceniem udziału własnego do kwoty 4000zł! - Planowane jest usunięcie czterech zespołów specjalistycznych z rejonu miasta Wrocławia.
- Za każde przewinienie jesteśmy zastraszani konsekwencjami w postaci: utraty premii, rozmów "na dywaniku", pisania wyjaśnień, spraw sądowych, a nawet zwolnienia !!!

W stosunku do dyspozytorów z Centrum Powiadamiania Ratunkowego stosuje się pressing kierownictwa i nakazuje się przyjmowanie KAŻDEGO zgłoszenia kierowanego przez numer alarmowy. Brak ochrony prawnej dla dyspozytorów, a nawet wsparcia ze strony kierownictwa, w przypadku skarg i zażaleń ze strony społeczeństwa, a także wysokie restrykcje, stawiają naszych kolegów od telefonów pod murem, jednocześnie wymagając od nich samodzielności w działaniu i odpowiedzialności za podjęte decyzje, przy niskich zarobkach.

KOLEDZY I KOLEŻANKI RATOWNICY !!!
Apelujemy do Was, by zjednoczyć się i zacząć walczyć o przysługujące nam prawa, o godne wynagrodzenie, o partnerskie traktowanie na szczeblu dyrektor - pracownik, o samodzielność w podejmowaniu decyzji, o pełne wsparcie przełożonych w przypadku skarg i zażaleń. Jednocześnie prosimy o zachowanie rozsądku i wykonywanie swoich czynności bez uchybień, aby najbardziej poszkodowanym w naszym proteście nie został pacjent. Pamiętajcie, że najważniejsi są PACJENCI !!!

Z racji tego, że Związki Zawodowe nie są w stanie zainterweniować w sprawie naszego środowiska, nie mają możliwości reprezentowania osób pracujących na podstawie umów cywilno-prawnych (kontrakt), prosimy o zjednoczenie się i wspólną walkę o przysługujące nam prawa.

JAK BĘDZIEMY WALCZYĆ? - zgodnie z zasadami STRAJKU WŁOSKIEGO.
- PO PIERWSZE - DBAMY O WŁASNE BEZPIECZEŃSTWO !!!
- Pamiętajmy o czasach gotowości do wyjazdu, niezależnie od kodyfikacji zgłoszenia - NIE OPÓŹNIAMY WYJAZDÓW !!!
- Zgodnie z najnowszym zarządzeniem dyrekcji - WSZYSTKIE zgłoszenia realizujemy w kodzie alarmowym, jednakże PRZESTRZEGAJĄC PRZEPISÓW RUCHU DROGOWEGO !!! - stosujemy się do ograniczenia prędkości, znaków zakazów i nakazów.
- Każdemu pacjentowi wykonujemy pełną diagnostykę przedszpitalną: badanie fizykalne, pomiar parametrów: BP, HR, SPO2, EKG, poziom glikemii, badanie neurologiczne. Od każdego pacjenta zbieramy rzetelny wywiad. Każdemu pacjentowi zakładamy dostęp dożylny i utrzymujemy drożność wkłucia. Wobec każdego pacjenta stosujemy tlenoterapię.
- Każdego pacjenta przewozimy do rejonowego szpitala.
- Rzetelnie wypełniamy karty wyjazdowe - włącznie z pieczątkami, kartami odmów, kartami konsultacyjnymi po odmowie.
- Zgodnie z zasadami BHP - dopuszczalny ciężar dla kobiet: 15kg, dla mężczyzn: 50kg - jeżeli ciężar pacjenta przekracza dopuszczalne wartości - WZYWAMY DODATKOWY ZESPÓŁ DO POMOCY !!!
- W sprawach newralgicznych - kontaktujemy się z CPR'em pod numerem alarmowym, gdzie wszystkie rozmowy są nagrywane.

!!! UWAGA !!!
- NIE OPÓŹNIAMY WYJAZDÓW !!!
- NIE OPÓŹNIAMY ZGŁOSZENIA PO ZAKOŃCZENIU ZLECENIA
- NIE WYSTAJEMY POD Izbami Przyjęć/SORami po przekazaniu pacjenta

JEŻELI STAN PACJENTA BĘDZIE NAPRAWDĘ POWAŻNY - ZAPOMNIJMY O STRAJKU !!! Najważniejsze jest życie ludzkie !!!

Z racji tego, że w Pogotowiu Ratunkowym we Wrocławiu, dość często spotykamy się ze zjawiskiem MOBBINGU, na profilu strajkowym zostały ukryte wszystkie listy mogące ujawnić dane osobowe osób popierających protest.

Kolegów i koleżanki po fachu, prosimy o wsparcie i pomoc w proteście.
Prosimy o udostępnianie naszego postulatu na swoich profilach.

Komentuje WROCŁAWSKI ZWIĄZEK ZAWODOWY RATOWNIKÓW MEDYCZNYCH:

ZWIĄZKU Z INFORMACJAMI W MEDIACH O PROTEŚCIE RATOWNIKÓW MEDYCZNYCH W POGOTOWIU RATUNKOWYM WE WROCŁAWIU, INFORMUJEMY , ŻE NIE MA FORMALNIE  ŻADNEGO PROTESTU ZE STRONY ZWIĄZKU ZAWODOWEGO RATOWNIKÓW MEDYCZNYCH WE WROCŁAWIU !

PRZEWODNICZĄCY W.Z.Z.R.M we WROCLAWIU.
MAREK KIEŁBUS


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.