Wrocławski sukces w drukowaniu 3D

| Utworzono: 2014-03-31 10:09 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. ZMorph

Wrocławska firma podbija światowy rynek drukarek 3D.

Firma ZMorph wróciła właśnie z targów technologicznych CeBIT w Hanowerze, gdzie zainteresowanie jej produktami było więcej niż duże.

Ich sprzęt jako jedyny na świecie umożliwia -  dzięki wymiennym końcówkom -  drukowanie nie tylko plastikiem, ale również ceramiką, gumą czy... czekoladą i ciastem.

Teraz chcą iść za ciosem i już ogłosili plany publicznej emisji akcji.

Co ciekawe polska giełda wcale nie jest dla nich najważniejsza, przedsiębiorcy myślą raczej o londyńskim parkiecie. Dlaczego - mówi menadżer strategiczny Bartosz Weryho:



ZMorph sprzedaje kilkadziesiąt urządzeń miesięcznie z czego 70 proc. trafia na rynki zagraniczne a według prognoz będzie jeszcze lepiej - analitycy Credit Suisse szacują, że wartość rynku drukarek 3D osiągnie w 2020 roku aż 11 mld USD.

Drukowanie w 3D to wizja futurystów. To fakt. Wydrukować można tak naprawdę wszystko. Dowodem jest opowieść o kaczuszce:

Gadżety reklamowe, konstrukcje mechaniczne (działające) a nawet dzieła sztuki:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama