Europosłowie z Dolnego Śląska na pierwszej sesji europarlamentu

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2014-07-01 19:23 | Zmodyfikowano: 2014-07-01 19:34
A|A|A

fot. Facebook/Lidia-Geringer-de-Oedenberg

Budynek parlamentu przytłacza zwłaszcza nowicjuszy, którzy gubią się na rozlicznych korytarzach. Problemów nie ma - jak mówi w rozmowie z Radiem Wrocław europoseł PO Bogdan Zdrojewski:

Słodko - gorzki posmak nowej kadencji poczuła z kolei Lidia Geringer de Oedenberg, która odeszła właśnie z SLD. Eurodeputowana jednak zapewnia nas, ze nie narzeka na brak propozycji:

W kuluarach Parlamentu Europejskiego mówi się, że brak wsparcia SLD dla aspiracji europoseł, która chciała być wiceprzewodniczącą instytucji to była kara. Lidia Geringer de Oedenberg miała odmówić kandydowania na prezydenta Wrocławia w listopadowych wyborach.

Nowi w Strasburgu nie ukrywają tremy, choć zapewniają, ze szybko nauczą się nowych zasad. O pierwsze wrażenia zapytaliśmy europosła PiS Dawida Jackiewicza:

Jedni rozpoczynają kadencję, drudzy ją skończyli. Były europoseł PO Piotr Borys przyznaje, ze to był smutny dzień:

Piotr Borys zamierza wystartować w wyborach samorządowych. Na razie nie wiadomo jednak czy ma szansę na pojawienie się na liście PO do sejmiku województwa.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~bog
2014-10-13 21:21:50
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: 0
ćzytaj ;gazetę warszawską; bo warto ,jest to piątkowy tygodnik.
Reklama