Dolnoślązaczki trzecie na OOM w piłce ręcznej dziewcząt

Janusz Rodziewicz/Piotr Pietraszek | Utworzono: 2014-07-13 16:38 | Zmodyfikowano: 2014-07-13 16:41
A|A|A

Brąz zdobyła reprezentacja Dolnego Śląska wygrywając w meczu o trzecie miejsce z reprezentacją Śląska 31:19. W spotkaniu tym znakomicie zaprezentowała się Wiktoria Drozdowska z KPR Kobierzyce, która zdobyła 17 (!) bramek i ustanowiła tym samym swoisty rekord Olimpiady. Warto przypomnieć, że w półfinałach tej imprezy dolnoślązaczki przegrały jedną bramką z późniejszymi złotymi medalistkami, mimo, iż niemal przez cały czas prowadziły w tym spotkaniu. Zwycięska dla Pomorza bramka padła na 43 sekundy przed końcową syreną! Rozpacz w drużynie była wtedy bardzo widoczna, stąd kibice z dużymi obawami oczekiwali na mecz o brązowy medal. Pytanie było proste: dojdą do siebie po wczorajszej pechowej porażce, czy nie?

Na parkiecie okazało się, że reprezentantki Dolnego Śląska to bardzo dobry zespół. Łzy pozostawiły w szatni, do meczu o III miejsce przystąpiły bez jakiegokolwiek obciążenia, co natychmiast przełożyło się przebieg spotkania.Od pierwszych minut wyszły na prowadzenie, tym razem bardzo uważnie zagrały w obronie, a ich kontry były przedniej marki. Klasą dla siebie była Wiktoria Drozdowska, która w całym spotkaniu praktycznie nie popełniła błędu. Dokładne i precyzyjne dogrania jej koleżanek z zespołu: Natalii Jasna, Agaty Skowrońskiej (obie z KPR Jelenia Góra), czy koleżanki klubowej Kingi Jakubowskiej (KPR Kobierzyce) niemal zawsze kończyły się zdobyciem gola. Drozdowska była także bezbłędna w rzutach karnych, notując niezbyt często spotykaną na parkietach stuprocentową skuteczność! Bardzo udany występ zaliczyła także grająca w bramce Dolnego Śląska Ania Rzeczycka, zawodniczka Zagłębia Lubin. Dzień wcześniej uznana była MVP meczu Dolny Śląsk - Pomorze. W spotkaniu o brąz także stanowiła bardzo silny punkt drużyny, imponując spokojem i wysokimi umiejętnościami.



Oto, co bohaterka tego spotkania, Wiktoria Drozdowska, powiedziała po końcowej syrenie:



Brązowy medal był pierwszym medalem, jaki w historii OOM zdobyły dolnoślązaczki. Tak ocenił występ reprezentacji Dolnego Śląska trener zespołu Dariusz Jarosz:



Oto co o poziomie sportowym turnieju w Jeleniej Górze, a także o sygnałach co do możliwości likwidacji Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w piłce ręcznej powiedziała Pani Edyta Suchy - wiceprezes d/s szkoleniowych Dolnośląskiego Związku Piłki Ręcznej:



Na podkreślenie zasługuje znakomite przygotowanie i przeprowadzenie tego turnieju. Chyba sami organizatorzy nie spodziewali się tylu pochwał, komplementów i słów uznania. Podkreślili to w swych wypowiedziach obecni na końcowej uroczystości wręczenia medali: Posłanka na Sejm RP Małgorzata Szmajdzińska-Sekuła czy Wojewoda Dolnośląski - Cezary Przybylski. Organizatorów komplementowali także działacze i trenerzy Związku Piłki Ręcznej w Polsce, a także Prezesi wszystkich związków okręgowych, którzy przy okazji XX OOM w piłce ręcznej dziewcząt uczestniczyli w Jeleniej Górze w Konferencji Metodyczno-Szkoleniowej.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~GOŚĆ
2014-07-13 22:03:18
z adresu IP: (83.8.xxx.xxx)
Ocena: 1
Widzę,że promowanie zawodniczek z Jeleniej Góry nie ma umiaru!Będąc na meczu nie zauważyłem,aby którakolwiek z wymienionych jeleniogórskich zawodniczek asystowała przy rzutach Wiktorii Drozdowskiej-no tak dziewczęta z Jelonki nie pokazały ciekawego spotkania,to chociaż trzeba napisac,że asystowały przy rzutach i zapomniec o głównych asystach Julii Kruszewskiej,ale ona akurat pochodzi z Legnicy. Wg mnie żenada,ale gratulacje dla Wiktorii i pozostałych zawodniczek :)
Reklama