Głośny seks i inne grzeszki sąsiadów (KOMENTUJ)

Dorota Czubaj | Utworzono: 2014-07-19 13:46 | Zmodyfikowano: 2014-07-19 10:48
Głośny seks i inne grzeszki sąsiadów (KOMENTUJ) - fot. KoS (Wikimedia Commons)
fot. KoS (Wikimedia Commons)

Zbulwersowani klienci wybierają cichsze kawiarnie, a mieszkańcy są bezradni, bo żywiołowi sąsiedzi najczęściej słyszani są w ciągu dnia, zatem nie zakłócają ciszy nocnej:

Co zrobić w takich sytuacjach? Zapytaliśmy adwokata Dominika Wojciechowskiego: - Policja ma coraz więcej takich zgłoszeń. To wykroczenie - zarówno w dzień, jak i w nocy. Można funkcjonariuszom przedstawić dowody w postaci nagrań, a oni  - w zakresie swoich obowiązków, powinni podjąć odpowiednie czynności - wyjaśnia:



Z problemem poradziła sobie Australia, w której zbyt duży hałas podlega pod zanieczyszczanie przestrzeni publicznej. Głośni kochankowie zatem są tam karani za łamanie przepisów dotyczących ochrony środowiska.

Na co jeszcze skarżą się mieszkańcy bloków i kamienic? Imprezowicze - to ich główna zmora. Równie często policjanci są wzywani, gdy u sąsiadów pojawiają się krzyki i wulgaryzmy zakłócające spokój lokatorów, nie tylko nocą.Wiosną i latem skarżymy się też na grillujących na balkonach.

Co z mandatami? To zależy od sytuacji. Jeśli wykroczenia zdarzają się nagminnie, mogą skończyć się wyrokiem sądu. Sporadyczne wybryki karane są mandatami lub pouczeniem.

- Nie można uogólniać - każda interwencja jest inna. Obywatele jednak mają prawo do spokoju, więc sytuacje należy zgłaszać, bez względu na porę dnia. Warto również poinformować o problemie administratora budynku - wyjaśnia Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu.

A Wy macie jakieś problemy z sąsiadami? Zapraszamy do dyskusji!


Komentarze (13)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~wyjaśniam2014-07-21 16:32:33 z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
To kompletny brak kultury i poczucie wstydu. Nie więcej. Tak samo jak u polityków, księży, urzędników, lekarzy, itd... Nie ma na to rady.
~emeryt312014-07-20 16:56:59 z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Jezus już był na ziemi. I też niewiele załatwił.
~Ryhor2014-07-20 13:40:10 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Czepiacie się, to fizjologia i jako taka powinna być nieobca każdemu człowiekowi. A gdyby ta Pani głośno pierdziała w kiblu to co ? można czy nie ?
~What?2014-07-22 18:42:19 z adresu IP: (193.150.xxx.xxx)
"~ryhor 2014-07-22 11:19:07 super jest kogoś podpuścić :)" Żałosna próba wycofania się z równie żałosnego światopoglądu ;)
~ryhor2014-07-22 11:19:07 z adresu IP: (213.216.xxx.xxx)
super jest kogoś podpuścić :)
~What?2014-07-20 22:00:13 z adresu IP: (193.150.xxx.xxx)
Co za głupie porównanie. Rozumiem, że każdy pierdzi głośno z premedytacją i tak samo powinien uprawiać seks? Skąd przekonanie, że coś co w zamierzeniu ma być człowiekowi nieobce musi być jednocześnie głośne i ogólnodostępne. Nie zastanowiło Cię dlaczego burdele nie są prowadzone na ulicy tylko w miejscach do tego odpowiednio przygotowanych? Dla przykładu Holandia i jej słynna czerwona ulica też nie jest w centrum miasta tylko w specjalnie wydzielonej do tego strefie, po to by oddzielać życie miejskie/codzienne od życia stricte erotycznego, pełnego doznań cielesnych. Nie udawajmy głupich, że takie rzeczy, skoro są dla wszystkich to muszą też być i tym wszystkim serwowane w miejscach przeznaczonych do innych celów.
~sztywniaki2014-07-19 13:14:26 z adresu IP: (87.99.xxx.xxx)
ej ludzie, co z wami! dziewczyna ma super życie erotyczne, tylko jej pozazdrościć. Można ewentualnie dyskretnie zwrócić uwagę, żeby zamykała okna i tyle. Po co od razu żalić się dziennikarzom? A wy pewnie nigdy TEGO nie robicie, co? ;-)
~elastyczna2014-07-20 21:50:12 z adresu IP: (193.150.xxx.xxx)
@Pukacz, żenujące to jest sprowadzanie wszystkiego do zazdrości albo cienkich tekstów na temat mojego życia intymnego. Nie popisałeś się swoim żałosnym generalizowaniem. Ale co się dziwić, rośnie nam pokolenie ekshibicjonistów dla których każda krytyka niekulturalnego zachowania się jest atakiem na naturalne potrzeby fizjologiczne człowieka. Po raz kolejny mylone są pojęcia wolność słowa/wolność praw obywatelskich. A gdzie zasady i przede wszystkim dobre wychowanie? Niestety, ale nie zawstydziłeś mnie swoim wąskim rozumowaniem.
~Komentarz został usunięty2014-07-20 13:35:00 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Komentarz został usunięty
~elastyczna2014-07-19 16:19:49 z adresu IP: (193.150.xxx.xxx)
To nie jest kwestia zazdrości to kwestia poszanowania przestrzeni innych osób. Nikt nie zabrania kobiecie intensywnych uniesień. Niesmak budzi sam fakt, że owa kobieta doprowadza do sytuacji kiedy to chcąc nie chcąc jestem uczestniczką tego co dzieje się w jej alkowie, w miejscu bądź co bądź intymnym. Nie mam ochoty wysłuchiwać o każdej porze dnia bądź nocy spontanicznych krzyków i jęków sugerujących dobre pożycie. Nie dziwie się również tej ogólnej bulwersacji. Do kawiarni/restauracji przychodzę po to by spędzić miło czas tymczasem ktoś wprowadza swoim frywolnym zachowaniem innych w zażenowanie. Czy to zaproszenie do orgii publicznej czy po prostu brak manier?
~Nadzieja2014-07-19 12:27:23 z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Jestem załamany stanem zchamienia i zwulgarnienia społeczeństwa. Ludzie się nie szanują. W zachowaniu jak i w języku sięgają dna. Co się dzieje? Kultura nie jest na czasie? Wszystko pięknie dopóki, dopóty sami nie padamy ofiarami chamstwa. Dopóki nasze córki nie są wykorzystywane na Ofiar Oswiecimskich. Wtedy się bulwersujemy a i chcemy przeciwdziałać ale to już jest za późno. Nie ma Boga, nie ma odniesienia do Istoty najwyższej, nie ma po co się szanować i być lepszym człowiekiem. Tylko Jezus może to zmienić.
~Jizza2014-07-20 13:42:43 z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
@Nadzieja Weź się lecz człowieku. To nie jest zchamienie i zwulgarnienie, tylko człowieczeństwo. To że ktoś uprawia seks w ciągu dnia niepowinno nikogo bulwersować. Jak ja słyszę jęki sąsiadów to mnie to wgl nie rusza, nawet nie zwracam uwagi. Traktuje tę dźwięki obojętnie, tak jak klakson samochodu, czy szczekanie psa.
~Ryhor2014-07-20 13:38:33 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
"Córki wykorzystywane na Ofiar Oświęcimskich" - dobre, nawet bardzo dobre :), poza tym nie znoszę fanatyków, szczególnie fanatyków religijnych, dla takich nie ma nadziei.