Dodajesz gazu, żeby przejechać, a tu...czerwone (POSŁUCHAJ)

Agata Wojciechowska | Utworzono: 2014-07-29 22:04 | Zmodyfikowano: 2014-07-29 22:02
A|A|A

Dzięki systemowi All Red światło zmienia się na czerwone. Kiedy? Gdy fotokomórka odnotuje, że kierowca jedzie zbyt szybko. W system już są wyposażone światła na 6 ulicach: Ślężnej, Kowalskiej, Strachocińskej Olszewskiego, Popowickiej i Wincentego Pola. Kilkanaście nowych wniosków czeka na opinię wydziału bezpieczeństwa urzędu miejskiego.

Wrocławianie, którzy dużo jeżdżą po mieście zachwyceni nie są. Innego zdania są egzaminatorzy z WORDu, którzy podkreślają, że system chroni przede wszystkim chroni pieszych.  Łucjan Górski nie ma wątpliwości, że takie rozwiązanie podniesie bezpieczeństwo. - Skoro nie można w inny sposób zdyscyplinować kierowców, to trzeba uciekać się do takich rozwiązań - tłumaczy Górski:

zdjęcie ilustracyjne; fot. Henryk Borawski (Wikimedia Commons)

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Solo
2014-07-30 09:38:10
z adresu IP: (213.17.xxx.xxx)
Ocena: 3
Można w inny sposób dyscyplinowac kierowców, tylko trzeba pomysleć jak ludziom pomagać a nie jak ich karać. W Polsce pasożyty-urzędnicy potrafią tylko wymyślać nowe zakazy i utrudnienia. Wystarczy dać kierowcy informację kiedy będzie zielone i ile jego jeszcze jest. Np świecący pasek skracający się w miarę upływu czasu do zmiany. Kierowca widząc długi pasek spokojnie przejedzie bo nie będzie się bał - że zaraz zniknie. Mając kończące się zielone może ocenić czy da radę przejechać na zielonym. Jak czasu ma za mało to z daleka będzie to widział i bezpiecznie zahamuje zamiast pędzić a potem "stawać na heblach". To by zmniejszyło ryzyko stłuczek przed skrzyżowaniami, upłynni się ruch bo można zaplanować prędkość, zmniejszy zużycie paliwa bo auta mniej będą stały i kopciły, kierowcy nie będą wyciskać z silników ostatnich koni by za moment hamować. No ale te zyski urzędników nie zainteresują. Liczą się tylko wpływy z mandatów i żeby przywalić obywatelowi, a walnąć mu czerwone niech stoi w korku! A jeszcze niech mu przywali ktoś w bagażnik. Oj jak to cieszy urzędniczą rogatą duszę, prawda?
~dr Kaftan
2014-07-30 08:59:48
z adresu IP: (109.243.xxx.xxx)
Ocena: 0
ustawienie takich świateł, na prędkość 50 a nie np 60 jest idiotyczne.. ktoś nawet nie zauważy, że jedzie 52 km i nagle go swiatlo zatrzymuje.. bez powodu
~Supernova
2014-07-29 23:45:11
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: -5
To jest poroniony pomysł... powoduje, że kierowcy którzy jeżdżą na okrągło daną trasą po prostu się nie zatrzymują na takim świetle (ja się już nie zatrzymuję) - ul. Olszewskiego, zero ludzi, zero ruchu jadę 40km/h i zapala się czerwone, dziękuję, ale nie stoję. Chory system traktujący ludzi jak bydlęta. Jak ktoś jedzie szybko to czerwone światło go nie zatrzyma, jak jedzie powoli to go zatrzyma bez powodu. Poroniony pomysł chorego urzędnika.
~marcin.jaw
2014-07-29 23:45:05
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 4
Widocznie miał wysoką prędkość system potrzebuje czasu na reakcję. Tylko czy to coś da? Chyba tyle, że przed przejściem ze światłami ktoś zwolni. Lepsze są światła wzbudzane przez pieszego tylko by to szybciej działało, a nie naciska się i czeka z 60s.
~Slav
2014-07-29 22:26:10
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: 9
Czy ten system na pewno działa dobrze? Kilkakrotnie zdarzyło mi się zatrzymywać przed krótkim czerwonym światłem na Ślężnej (przy skrzyżowaniu z Weigla), kiedy przez skrzyżowanie przemknął ktoś bardzo szybko. Wydaje mi się, że przy szybkiej jeździe system przepuszcza pirata drogowego, a wstrzymuje tych, którzy jadą za nim zgodnie z przepisami.
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca kwietnia 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama