Michał Przysiężny powalczy o główną drabinkę US Open

Michał Hamburger | Utworzono: 2014-08-19 06:40
A|A|A

fot. Facebook

Zazwyczaj o awans walczyło biało-czerwone trio. Pewny udziału w pierwszych rundach największych turniejów jest od kilkunastu miesięcy Jerzy Janowicz. Różnie bywa w przypadku Michała Przysiężnego i Łukasza Kubota. Do tegorocznych zmagań w Nowym Jorku obaj dolnośląscy tenisiści mięli się przebijać przez eliminacje. Mięli ale... zagra w nich tylko jeden. Kubot, reprezentant Krzyckiego Klubu Tenisowego, przegrał z kontuzją. Po rezygnacji lubinianina tylko Michał Przysiężny będzie miał szansę na awans do głównej drabinki. W 2007 roku udanie zaprezentował się w eliminacjach. Co ciekawe w ich finale pokonał Kubota. Głogowianin w zestawieniu najlepszych tenisistów świata klasyfikowany jest obecnie na 140. miejscu w rankingu ATP, zatem i tym razem będzie musiał szukać szczęścia w eliminacjach. 30-letni Przysiężny został rozstawiony z nr 22. Jego pierwszym rywalem będzie Włoch Stefano Travaglia. Jeśli nasz reprezentant wygra zmierzy się z Brytyjczykiem Danielem Smethurstem alb Rosjaninem Konstantinem Krawczukiem. W finale kwalifikacji na Polaka będzie już czekał Francis Tiafoe, Tatsuma Ito, Kimmer Coppejans lub Aleks Bogomołow Jr.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama