Pokażą nieznane fragmenty skarbu średzkiego

Monika Jaworska | Utworzono: 2014-09-22 14:41 | Zmodyfikowano: 2014-09-22 14:41
A|A|A

fot. materiały prasowe

Od 1 października w Muzeum Narodowym będzie można zobaczyć odzyskane z rąk prywatnych i nigdy wcześniej niepokazywane elementy skarbu średzkiego.

Podczas ekspozycji po raz pierwszy wystawione zostaną dwa oryginalne fragmenty korony: orzeł z trzema perłami pierwotnie będący prawdopodobnie zwieńczeniem centralnego segmentu oraz kwiaton łączący dwa segmenty. Trzeci niepokazywany wcześniej zabytek to pierścień z perłą, opatrzony nierozszyfrowaną jak dotąd inskrypcją, powstały na początku XIII wieku.

- Te elementy odzyskano jakiś czas temu z rąk prywatnych. Udało się to dzięki sprawnemu działaniu Centralnego Biura Śledczego. Procedury konserwatorskie i sądowe trwały kilka lat, ale teraz można już odnalezione elementy wystawić – mówi Jacek Witecki, kurator wystawy w Muzeum Narodowym.

Skarb średzki to jedno z najcenniejszych znalezisk archeologicznych XX wieku w Europie. To kolekcja średniowiecznych monet i klejnotów monarchów czeskich, znalezionych w 1985 i 1988 roku w Środzie Śląskiej podczas prac budowlanych przy ulicy Daszyńskiego oraz na wysypisku gruzu na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Skarb w większości był rozkradziony przez przypadkowych znalazców i odkrywców-amatorów.

- Mimo tego, że udało się odzyskać kolejne elementy skarbu, wciąż brakuje fragmentów słynnej korony. Poza tym, trzeba powiedzieć, że tak naprawdę nie wiemy, co stanowiło całą kolekcję – mówi Jacek Witecki.

Skarb średzki po raz pierwszy pokazany został w 1997 roku w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, następnie znalazł się, jako stały depozyt, na ekspozycji w Środzie Śląskiej. Korona i inne zabytki były prezentowane na wystawach w Warszawie, Dreźnie, Valladolid, Brukseli, Berlinie i Pradze.

Skarb średzki będzie pokazywany w Muzeum Narodowym we Wrocławiu od 1 października do 28 grudnia.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama