Więcej pieniędzy ze sprzedaży biletów. A co dla pasażerów?

| Utworzono: 2014-10-11 08:06 | Zmodyfikowano: 2014-10-11 08:50
A|A|A

Kolejki po Urban Card (fot. Justyna Kościelna/Radio Wrocław)

WROCŁAW: Rozkłady jazdy autobusów i tramwajów

Papierowe są passe, liczy się plastik. Wrocław idzie na rekord jeśli chodzi o wpływy ze sprzedaży biletów komunikacji miejskiej, mimo, że sprzedaż tych papierowych spada. Od stycznia do sierpnia do miejskiej kasy wpłynęły z tego tytułu blisko 104 mln zł, co oznacza, że ubiegłoroczny rekord - 158 mln zł - prawie na pewno zostanie pobity.

W tym czasie sprzedano 23 milionów papierowych biletów i blisko 22 tysiące Urban Card. Od początku działania systemu wydaliśmy blisko ćwierć miliona plastikowych biletów - mówi Małgorzata Szafran z biura prasowego magistratu:

Według najnowszych danych GUS wrocławska komunikacja przewiozła w 2013 roku 193 milionów osób. Tegoroczna prognoza mówi o 4 milionach osób więcej.

Sonda

Jeździsz "na gapę" komunikacją miejską?

Ta sonda już się zakończyła.
Tak
16%
Nie
64%
Czasami
20%

Pasażerowie coraz częściej wybierają bilety elektroniczne, poza Urban Card również Legitymację Studencką. A jak oceniają samą komunikację?

Duże wpływy do miejskiej kasy ze sprzedaży biletów, to efekt także pracy kontrolerów - mówi rzeczniczka MPK, Agnieszka Korzeniowska która porównuje dane z 2013 i 2011 roku:

Czy większe wpływy z biletów przełożą się wprost np. na wymianę taboru? Niekoniecznie, bo roczne zyski z biletów to tylko połowa kosztów tylko utrzymania wrocławskiego MPK. Reszta środków pochodzi z miejskiego budżetu.

Zdjęcie starego biletu: www.ryflak.rail.pl

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Pasażer
2014-10-12 11:06:20
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 1
Do Autora: Tą połową kosztów i tak trzeba się podzielić z Mennicą i to w dość dużym procencie. Radzę przyjrzeć się umowie z Mennicą ;] A komunikacja chyba w żadnym mieście nie zarabia na siebie, ona nie jest od tego. Komunikacja miejska jest od tego, żeby ludzie szybko dojechali do pracy i zarobili pieniądze na podatki. Ewentualnie wydali pieniądze w miejscu knajpce/sklepie, zamiast czekać na tramwaj/autobus pół godziny. Stąd się powinny brać pieniądze na rozwój komunikacji, a nie z biletów. bilety ewentualnie powinny pokryć koszty osobowe mpk, reszta, to juz czysty zysk! Szkoda, że dudkiewicze zamiast to zrozumieć, rozrzucaja długi po spółkach miejskich,
~jacenty
2014-10-11 23:10:01
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 4
"A co dla pasażerów?" Trzeba wam wiedzieć, że dla pasażerów WKS Śląsk (czyt. kopaczy piłki kopanej) będą podwyżki i specjalne premie za celne podanie na odległość nie mniejszą niż 4,5 metra. (Metrów prosimy nie przeliczać na pół metry i mnożyć przez 8, co może nam dać - 4,5 litra wyskokowej czystej na łeb!)
~Ślązak
2014-10-11 16:12:57
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 1
Po pierwsze komunikacja powinna być szybsza i częściej kursować. Tabor to sprawa drugorzędna.
Reklama