Trwa wyburzanie schronu wbrew decyzji konserwatora zabytków

| Utworzono: 2014-10-30 12:53 | Zmodyfikowano: 2014-10-30 12:47
A|A|A

Fot. Przemek Gałecki (Radio Wrocław)

Od kilku dni informujemy w Radiu Wrocław o losach XIX-wiecznej fortyfikacji. Umiejscowiona na prywatnym terenie miała zostać rozebrana. Ponieważ nie jest wpisana do rejestru zabytków, rozbiórce nie sprzeciwiali się urzędnicy. Do wczoraj. W środę miejska konserwator zabytków Katarzyna Hawrylak - Brzezowska mówiła na naszej antenie, że po kolejnym przeanalizowaniu przepisów uznała, że może czasowo wstrzymać prace i zrobiła to.

O swojej decyzji poinformowała telefonicznie i mailowo właściciela terenu. Ten jednak nie zareagował i rozbiórka trwa w najlepsze. Doniesienie na policję złożyli miłośnicy Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego. Na miejsce przyjechał Dariusz Szczyrbuła z biura konserwator. Podwykonawca nie ma jednak zamiaru wstrzymać prac. - Pracujemy dalej - mówi Jakub Grabecki:

- Zastanowimy się, czy oddać sprawę do prokuratury. Wykonawca telefonicznie został powiadomiony o naszej decyzji, dzisiaj wysłaliśmy ją pocztą - przekonuje Szczyrbuła.

Policja, która była na miejscu powiedziała, że nie ma podstaw wstrzymywać rozbiórki, bo podwykonawca formalnie o niczym nie wie. Być może za kilka dni nie będzie już czego badać, bo wykonawca przyśpieszył prace i dużą część obiektu zamienił już w kupę kamieni.

Wczoraj Katarzyna Hawrylak-Brzezowska mówiła: - Skierowałam pismo do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Proszę o rozstrzygnięcie, czy obiekt zasługuje na to, aby objąć go wpisem do rejestru i wystosowałam również pismo do Narodowego Instytutu Dziedzictwa we Wrocławiu. Proszę o merytoryczne wypowiedzenie się w kwestii wartości tego obiektu.

Konserwator ma teraz dwa miesiące na podjęcie wiążących decyzji. Do tego czasu rozbiórka miała być wstrzymana.

Budynek znajduje się przy ulicy Grabiszyńskiej, na wysokości cmentarza, a właścicielem działki jest prywatny inwestor. Ciężki sprzęt wyciął już wszystkie drzewa, następnie rozpoczęła się rozbiórka schronu.

- Miasto musi natychmiast zatrzymać ten akt wandalizmu, we Wrocławiu zostało tylko 19 tego typu konstrukcji - alarmował  Stanisław Kolouszek z Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego: - Jednym z zadań służb konserwatorskich jest niedopuszczenie do takich aktów barbarzyństwa.

Początkowo biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków nie reagowało. Urzędnicy tłumaczyli, że budynek nie jest wpisany do rejestru zabytków, więc tym samym nie podlega ochronie konserwatora, a miasto wydało kilka lat temu zgodę na wyburzenie obiektu.- Wyburzanie jest zgodne z prawem, bo schron nie jest wpisany do rejestru zabytków - mówił w poniedziałek Dariusz Szczyrbuła z biura konserwatora: - W każdej dziedzinie są obiekty, które można określić jako bardziej wartościowe i mniej wartościowe. Ten obiekt do takiego wykazu się nie zakwalifikował. W związku z czym jego status prawny nie przewiduje ochrony konserwatorskiej. Wydział architektury miał prawo i wydał zgodę na jego rozbiórkę.

- To absurd - odpowiadał krótko Stanisław Kolouszek: (...) Wrocław niedługo zostanie już w ogóle bez takich ciekawych zabytków. Będzie tylko Rynek, będzie Ostrów Tumski i do widzenia.

REKLAMA
Zdjęcia

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~beata
2019-08-05 22:40:18
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 0
Cały problem w tym iż wszyscy głośno krzyczą iż należy ocalić od zmieszczenia, ratować takie obiekty, a prawda jest taka, że władze i urzędnicy mają to w d.... jestem posiadaczką pięknego schronu w Torunia. Jako kobieta z ułańską fantazją nabyłam go aby zrobić z niego cacuszko i uratować od zniszczenia. Miasto nic mi nie pomogło, konserwator też nie. Wszystko robiłam z własnych środków , a na zakończenie inwestycji dostałam jeszcze kopa w d... bo miasto podniosło mi koszty wieczystego użytkowania gruntu o 800 % . Ktoś kto nie próbował ratować takie obiekty nie wie jak jest to bardzo kosztowne. Ile trzeba zrobić aby można było użytkować prawidłowo taki obiekt i jaki jest koszt utrzymania go. Dzisiaj wiem, że pewnie nigdy drugi raz bym tego nie zrobiła. Pomijam inne sprawy jak ubezpieczenia , bo schron jest dla dzisiejszych firm ubezpieczeniowych rzeczą zabytkową i przy zalaniu go 2015 , gdy była ogromna powódź i zalało wiele obiektów ja niestety dostałam odszkodowanie w wysokości 10.000 zł a koszty wyniosły 170.000 zł. Takich historii mam więcej. POLSKA to nie jest kraj do takich inwestycji.
~vvw
2016-11-15 15:49:49
z adresu IP: (85.14.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wykopać i zniszczyć
~Wrocławiak.
2014-10-30 17:28:14
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 5
Duchu Święty proszę Cię nigdy więcej dariusza litery w Wiadomościach !
~VAC
2014-10-30 14:03:12
z adresu IP: (31.174.xxx.xxx)
Ocena: 8
Gdzie była pani konserwator jak rozbierali bardzo szybko ZABYTKOWE OBIEKTY po Zakładach Mięsnych przy ul. Legnickiej lub zabytkową kamienicę przy ul. Wybrzeże Wyspiańskiego . I co zrobiła ....................NIC, a co ona może.
~gg5
2014-10-30 11:30:02
z adresu IP: (159.245.xxx.xxx)
Ocena: 8
Piszą na innych portalach że rozbiórka znów się zaczęła.
~rodrigez
2014-10-30 08:43:08
z adresu IP: (178.182.xxx.xxx)
Ocena: -7
Sytuacje mamy następującą: [1] prace były prowadzone na [podstawie ważnego pozwolenia na budowę [2] co więcej, inwestor kupując działkę gruntu nabywał ją w takim stanie, że nie było mowy o jakimkolwiek zabytku tam posadowionym [3] to deweloper, na 100% zaciągnął kredyty na budowę, pozaciągali je też ludzie - to kosztuje, a inwestycja z pewnością się opóźni, a to wszystko dlatego, że komuś, jak na razie, wydaje się że mamy do czynienia z wartościowym, zabytkowym, obiektem. [4] W tej sytuacji będąc na miejscu inwestora wystąpiłbym o zdrowe odszkodowanie - to odszkodowanie zapłacimy MY. [5] Jeśli jednak okaże się że "zabytek" nie jest zabytkiem lecz jedynie kupą gruzów ból finansowy będzie tym większy. Pytam zatem, kto zaniedbał sprawę, kto dał ciała bo jeśli obiekt jest faktycznie zabytkowy to powinien się znaleźć w rejestrze, a jeśli nie jest zabytkiem to co ?
~yes
2014-10-29 21:52:36
z adresu IP: (95.41.xxx.xxx)
Ocena: 7
Może jak przeczyta do końca to roboty wznowią..., heh ale kabaret,w roli głównej urzędnik.
~brawo super
2014-10-29 16:26:25
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: -1
nikt się tym nie interesował i było dobrze teraz ktoś chce w tym miejscu porządek zrobić to zawistni szukający sensacji dziennikarze w oparciu o emerytów spacerujących z pieskami rozpętali burze - polska rzeczywistość ___ zachowamy teraz stare szkopskie zasikane bunkry i zrobimy tam za miejskie pieniądze wystawę Marilyn Monroe - barawo super
~Komentarz został usunięty
2014-10-28 17:26:08
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 6
Komentarz został usunięty
~xlud
2014-10-28 17:18:28
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 10
Obiekt nie jest w ewidencji zabytków, ale z art. 6 Ustawy o Ochronie Zabytków wynika, że historyczne budowle obronne mają podlegać ochronie!
~ater
2014-10-28 06:20:01
z adresu IP: (5.60.xxx.xxx)
Ocena: 5
szkoda to co mają powiedzieć dawne zabytkowe wiejskie dawne państwowe gospodarstwa rolne trudno spotkać uszanowane takie miejsca przynajmniej tu gdzie mieszkam
~granat
2014-10-27 15:22:24
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: -13
Schronu szkoda, ale co komu były winne te drzewa?
~.ol
2014-10-27 15:17:45
z adresu IP: (89.72.xxx.xxx)
Ocena: -2
obiekt może i nie jest wpisany, wpisana jest natomiast Twierdza Wrocław, czyli pierścień takich schronów wokół miasta, którego schron nr 13 jest niewątpliwą częścią, także z tą zgodnością z prawem, to ja bym polemizowała...
~ater
2014-10-27 14:24:26
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: 3
duży sklep spożywczy lub galeria spożywcza prawda w czasie trzeciej wojny nie będą potrzebne brak pomysły Afryka akwarium może coś dla żółwia błotnego
~ogrodnik
2014-10-27 14:07:53
z adresu IP: (95.141.xxx.xxx)
Ocena: 4
Ktoś magistratu wziął gratyfikację i wydał zgodę burak, ciekawe jaki jest w tym udział RD
~Wrocek
2014-10-27 13:59:41
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 8
Przesadzać to może Ogrodnik... natomiast w świetle aktualnego ''Nadrzędnego'' prawa o Ochronie zabytków (min.podległe mu jest prawo budowalne i przestrzennego zagospodarowania ) i standartów Europejskich, stara decyzja o wyburzeniu jest nie ważna , a po drugie świadomie łamiąc prawo ww. osoba dopuszczająca się niszczenia obiektu zabytkowego podlega postępowaniu Prokuratorskiemu z urzędu . Jakby to powiedział Pan Andrzej Gołota : " Widziały Gały co Brały " ... Więc zgodził się Pan ze stanem rzecze że obiekt znajdujący się na tej posesji może w przyszłości zostać objęty ochroną o zabytkach , co stanowi znowelizowana ustawa o ochronie zabytków . Kolokwialnie mówiąc trzeba było wyburzać jak obowiązywało jeszcze stare prawo ...
~eryk
2014-10-27 13:13:54
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -2
Już nie przesadzajcie. To nie jakaś wyjątkowa pamiątka! Przez lata niszczało, trzeba uporządkować. Nikt nie zadaje pytania o to kto miały ponieść koszty ewentualnego utrzymywania takiego obiektu, tym bardziej że perełka to nie jest a inne wartościowe obiekty na DŚ czekają w kolejce.
~kosiarz
2014-10-27 12:46:12
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Bez przesady każdej ruiny nie można zostawiać i robić z niej zabytków... Brawo że w końcu to rozwalą i coś tam innego powstanie
~Siała Baba Mak
2014-10-27 12:35:43
z adresu IP: (195.22.xxx.xxx)
Ocena: 3
Wygląda na to, że Studium sobie a rzeczywistość jest inna. Obiekt tam figuruje. Rysunek 3 i 11. Do tego strefa archeologiczna. Tekst i rysunki dostepne na stronei Wrocławia w zakładce mapy i plany, potem SIP (Studium) po lewej.
~Wrocek
2014-10-27 11:16:19
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 13
Miasto mogło wydać kilka lat wstecz temu zgodę ale w międzyczasie zmieniała się Ustawa o ochronie zabytków w tym także obiektów po przemysłowych etc . (Ważne nie muszą być wpisane !!! ) Jeśli inwestor nie wyburzył obiektu podczas obowiązywania starej ustawy to w przypadku zmiany prawa Teraz ten czyn teraz jest nielegalny , i można podać inwestora do Prokuratory . Co do Urzędu Miejskiego Konserwatora to zazwyczaj współdziała z miejskimi urzędami jedyny prawdziwy i Faktyczny nadzór prowadzi Wojewódzki Konserwator Zabytków (urząd miejskiego mu podlega) Co ważne ! wpisane czy też nie obiekty po zmianie Ustawy są chronione z Urzędu ! więc bełkot urzędników Miejskich jest często zbywający głos rozsądku a teraz na dodatek łamiący prawo o ochrOnie zabytków ponieważ poruszają się w starym nieaktualnym prawie . Proszę jako Stowarzyszenie (jesteście formą prawną i macie zapewne w statucie ochronę zabytków ) wręczyć prywatnemu inwestorowi Pismo plus potwierdzenie kopi , i poinformować go że w myśl aktualnego prawa dokonuje on przestępstwa . Proszę także poinformować że zostanie w związku z powyższym poinformowana Prokuratura o podejrzeniu popełnienia przestępstwa które jest ścigane z urzędu !
Reklama