Od miesiąca mieszkają w hotelu, bo ściany zaczęły pękać

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2014-10-29 07:54 | Zmodyfikowano: 2014-10-29 07:58
A|A|A

fot. Gregor Niegowski (Radio Wrocław)

Czy do uszkodzenia budynku przyczyniły się prace prowadzone przez developera na sąsiedniej działce? - na razie nie jest to jeszcze przesądzone. Jednak wszystko wskazuje, że 5 rodzin nie wróci już do swoich mieszkań, gdzie będą mieszkać? Tego też nie wiadomo.

Spółka Atena zarządzająca nieruchomością twierdzi, że w budynku były prowadzone podstawowe remonty, choć pozostawiał on wiele do życzenia. Mariola Madej z Ateny tłumaczy, że nie było gruntownego remontu, bo nie było funduszu remontowego, bo... lokatorzy nie płacili.

Ludzie od miesiąca mieszkają w hotelu opłacanym przez gminę. Rachunek przekroczył już 20 tysięcy złotych. Nadal jednak nie wiadomo kiedy i czy w ogóle poszkodowani będą mogli wrócić do swoich dawnych mieszkań. Problem dotyczy 5 rodzin zajmujących dotąd duże, blisko stumetrowe lokale komunalne. Miasto proponuje im lokale zastępcze, ale najemcy twierdzą, że są to rudery nie nadające się do zamieszkania:

Wiceprezydent Wojciech Adamski twierdzi, że szuka odpowiednich mieszkań, ale jednocześnie pokazuje dokumenty z których wynika, że większość lokatorów nie płaciła czynszu:

- Nie mogę nie brać pod uwagę, że ktoś do tej pory zrobił 150 tys. zadłużenia na mieszkaniu - mówi Adamski. Posłuchaj całej wypowiedzi:

Urzędnicy do czasu wybrania odpowiedniego lokalu proponują poszkodowanym zamieszkanie w hotelu socjalnym przy ulicy Więckowskiego. Na to lokatorzy z Jedności nie chcą się zgodzić. Sprawą zaniedbanej kamienicy zainteresowali prokuraturę. W budynku przy Jedności nadal trwają ekspertyzy, specjaliści mają odpowiedzieć na pytanie czy do uszkodzenia kamienicy przyczynił się developer, który prowadził roboty na sąsiedniej działce. Nie ma jeszcze decyzji czy budynek będzie remontowany, czy też trzeba będzie go wyburzyć.

Pod koniec września inspektor nadzoru budowlanego skontrolował kamienicę przy Jedności Narodowej 73 we Wrocławiu, z której ewakuowano mieszkańców. Powód ewakuacji to pojawienie się nowych spękań na i tak zniszczonym budynku. - Budynek nie grozi zawaleniem więc nie wprowadziliśmy na razie zakazu użytkowania - mówił Przemysław Samocki, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.

Inspektorzy już rok temu nakazali przeprowadzenie generalnego remontu kamienicy. Właściciel ma czas do wiosny 2015 roku.

Przeczytaj również: Przedwojenne budynki znikną z Wrocławia

"- Dla mnie z jednej strony to jest dobrze, bo nowe mieszkanie będzie lepsze. Już je oglądałam. Ale z drugiej strony człowiek tam się przeprowadza i nikogo nie zna - mówi wrocławianka, która musi opuścić mieszkanie w kamienicy. - A tu się człowiek urodził, wszystkich zna, jak czegoś zabrakło to pobiegł do sąsiadki "dawaj jajko". Bo taka prawda, a teraz co?

- Starego drzewa nie powinno się przesadzać. Te budynki powinny iść do kapitalnego remontu - dodaje jej sąsiadka."

Więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Mieszkanka
2014-10-30 16:11:07
z adresu IP: (79.188.xxx.xxx)
Ocena: -184
bo to WY mieliście nam bude naprawić! To WY macie się składać na nas, prawo nas chroni, jesteśmy ludźmi i nie powinniśmy tak żyć, macie obowiązek zadbać o budynek w którym mieszkamy! co to za społeczeństwo?!
~szamanos
2014-10-29 17:13:02
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: 3
Sprzedać wszystkie lokale niech rządzi wolny rynek bo inaczej nigdy miasto nie wyjdzie z tej matni, albo dać te mieszkania bezdomnym myślę że oni lepiej docenią własny kąt, a liczba bezdomnych się nie zmieni.
~Grishqa
2014-10-29 14:14:30
z adresu IP: (217.153.xxx.xxx)
Ocena: 16
Ja też bym chciał, żeby mi bank odpuścił 150 000 zł kredytu na mieszkanie. Co za bezczelność jeszcze twierdzić, że im się należy. Jak miasto mogło doprowadzić do takiego zadłużenia? Jak rozumiem to są pracujący ludzie, rodziny. Czy przydział jest dożywotni i dziedziczny, że ktoś tam mieszka przez całe życie bez względu na dochody? Człowiek oddaje jedną pensję, żeby spłacać 40m dla 4osobowej rodziny a tu dwie osoby mieszkają na 106 metrach i przez kilkadziesiąt lat nie płacą (kilkaset zł czynszu na 150 000 długu to trzeba zbierać ponad 20 lat) i nikt z tym nic nie robi. Rozumiem mieszkania socjalne dla niezaradnych życiowo, rozumiem nawet lokale komunalne dla ludzi pracujących, którzy nie są w stanie zamieszkać na warunkach rynkowych ze względu na dochody. Ale sponsorowanie na zawsze przez mieszkańców mieszkania, komuś, kto pracuje i ma niezłe dochody, ale mieszka od urodzenia lub zrobił sobie papiery i kiedyś wychodził lub "załatwił" mieszkanie to skandal absolutny. I jeszcze nie płacą bo nikt z tym nic nie zrobi.
~wrrr
2014-10-29 09:33:42
z adresu IP: (80.68.xxx.xxx)
Ocena: 4
zakaz wejścia na budynek :D
~łafaR
2014-10-29 08:52:10
z adresu IP: (198.240.xxx.xxx)
Ocena: 3
Mieli 100m mieszkania, nie płacili czynszu, a teraz narzekają, że miasto chce im dać mniejsze?
~Pietro29
2014-10-29 08:37:55
z adresu IP: (83.3.xxx.xxx)
Ocena: -5
Należy każdemu dać szansę! Sytuacja każdej rodziny jest inna i należy ją rozpatrzeć indywidualnie, a nie wrzucać wszystkich do jednego worka! Miasto powinno dać odpowiednie lokale zastępcze podpisać np kontrakt socjalny i monitować rodzinę, jeżeli nie wywiązują się z ustaleń eksmitować do lokalu o niskim standardzie.
~rodrigez
2014-10-29 08:29:55
z adresu IP: (213.158.xxx.xxx)
Ocena: 15
Zadłużenie sięgające 150 tys. zł w komunalnym mieszkaniu ? Ci ludzie latami nie płacili czynszu !!! Miasto już dawno powinno eksmitować tych państwa z tych lokali. Niech się cieszą, że dostają cokolwiek.
~pani
2014-10-29 08:16:09
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 1
mi nikt niczego za darmo nie dał sama muszę ciułać żeby utrzymać się na 30 metrach, za które zapłaciłam sama. nikt mi do niczego nie dopłaca bo jestem "za bogata". ja też chce godnie żyć i robię to, ale ZA SWOJE.
~grace
2014-10-29 08:08:42
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: -7
Napiszcie, że ludziom proponowane są lokale bez prądu i toalety! Oni chcą po prostu godnie żyć. A dla miasta wstyd, ze oferuje im rudery. Przewalono 313 mln na stadion, ile mieszkań komunalnych można było za to wyremontować?
Reklama