Ludzie z Kamieni. Skarby Legnicy pod gruzami (REPORTAŻ)

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2014-12-11 07:31 | Zmodyfikowano: 2014-12-11 08:44
A|A|A

fot: liegnitz.pl

Jeszcze kilka lat temu łączyło ich głównie zamiłowanie do kolekcjonowania różnych zabytkowych bibelotów związanych z Legnicą. Dokładnie przed trzema laty postanowili, że utworzą historyczny portal miejski. Nie tylko po to, by chwalić się swoimi kolekcjami, ale by stworzyć w Internecie encyklopedię historii Legnicy. Portal lignitz.pl nie zamieszcza reklam i każdy ma do niego bezpłatny dostęp. Jego twórcy uznali, że praca w wirtualnym świecie to za mało... I właśnie o tym opowiada reportaż "Ludzie z Kamieni":

POSŁUCHAJ REPORTAŻU:

Choć zdecydowana większość z nich nie mówiła po polsku, to bez wątpienia byli mieszkańcami Legnicy. Tworzyli ją, budowali, kochali... Tuż po wojnie ich groby - na polecenie nowych, polskich władz miejskich - zostały wyburzone, a nagrobki wywiezione gdzieś poza cmentarz. Po blisko 70 latach trzech młodych miłośników historii swojego miasta przypadkiem dowiaduje się, że kamienne tablice leżą na... śmietniku. Mężczyźni poświęcają swoje pieniądze, czas i siły, by niemieckie obeliski wróciły na miejsce. Tym razem przy pełnej aprobacie władzy z Ratusza.

- Sprawdziliśmy w księgach adresowych i wiemy, co to byli za ludzie. Mamy na przykład nagrobek naczelnika wydziału finansowego, czyli ówczesnej "skarbówki". Jest też nagrobek naczelnika poczty legnickiej i córki właściciela największego w Legnicy zakładu ogrodniczego - wyjaśnia Bartłomiej Rodak.

Dziennikarze historycznego portalu zwrócili jednak uwagę na komentarz jednego ze swoich Czytelników. Napisał on, że na ulicy Ceglanej w stercie gruzu wystawał kamień, który mógł przypominać nagrobek. Kilka ruchów kilofem i łopatą potwierdziło, że jest to właśnie poszukiwane przez dziesięciolecia wysypisko.

Historycy-amatorzy długo utrzymywali w tajemnicy informację o swoim odkryciu. - Zależało nam na dobrych warunkach do pracy i zabezpieczeniu wszystkich nagrobków - mówią.

Zobacz również: Cykl reportaży "Ocalić od zapomnienia"

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~pommern
2015-04-18 21:30:02
z adresu IP: (62.254.xxx.xxx)
Ocena: 1
~slask "W roku 1268 słynny naukowiec Witelo napisał po łacinie w swoim dziele naukowym Perspektywy „Lignitz castrum Poloniae” („Legnica gród Polski”). W 1295 w kronice łacińskiej Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis (pol. Księga uposażeń biskupstwa wrocławskiego) miejscowość wymieniona jest jako Legnice oraz Legnitz." Swoją niemieckość wsadź sobie w buty, będziesz bardziej niemiecki. Nie chcę usprawiedliwiać komunistów czy innych zbrodniarzy - ale Niemcy też potrafili "zająć" się grobami innych narodów.
~slask
2014-12-11 17:46:49
z adresu IP: (89.70.xxx.xxx)
Ocena: 2
A wszystko tylko po to by zatrzec prawde i prawowitych wlascicielach tych ziem!!Tutaj nigdy nie bylo polski a Ziemie Odzyskane mozecie sobioe wsadzic miedzy bajki jak o smoku wawelskim czy o popielu
~Zgadnijkimjestem
2014-12-11 17:28:35
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: -379
Dziennikarskie brednie.Sam tytuł brzmi głupio,później jest jeszcze gorzej.,,Skarby Legnicy pod gruzami''.Przyjedź pan na cmentarz w Legnicy to zobaczysz pan ponad 2 kilometry muru zrobionego ze ,,skarbów''A ile takich ,,skarbów'' jest w pierwszym lepszym niemieckim mieście...Puk,puk,puk. 1,,O niemieckich nagrobkach usuniętych z cmentarza po wojnie, od dawna krążyły mity i legendy. ''-można jakiś przykład? 2,,Dziennikarze historycznego portalu odkryli przed nami zapomniane historie Legnicy.''-pytanie za 100 punktów-kto z ludzi Liegnitz jest dziennikarzem? Odpowiedź brzmi-hmmm nikt? 3,,Tuż po wojnie ich groby - na polecenie nowych, polskich władz miejskich - zostały wyburzone, a nagrobki wywiezione gdzieś poza cmentarz. '' Pomocy! Cóż za brednie.Raz-wojnę wywołał zapewne święty Mikołaj.Dwa-wcale nie tuż po wojnie.Trzy-nie tyle nowe(było przecież kilka chronologicznych ekip) i polskie co raczej komunistyczne.Zupełnym drobiazgiem którym wam umknął to fakt,że Polska nie była wtedy suwerennym krajem ale co ja tam wiem... Z nagrobków zrobiono w gigantycznej większości ogrodzenie cmentarne -no chyba.że to też moje prywatne zwidy... 4,,Po blisko 70 latach trzech młodych miłośników historii swojego miasta przypadkiem dowiaduje się, że kamienne tablice leżą na... śmietniku'' Młodych?Naprawdę?Ktoś zupełnie oszalał na punkcie młodości?Drugi nonsens-czy terytorium LPKG,było nie było miejskiej spółki to śmietnik? Nie na śmietniku tylko były częścią hałdy w bazie LPGK. Może ktoś łaskawie by mi wyjaśnił kto to hałdę zrobił i po co? Wszystko to co najciekawsze jest niewypowiedziane.I tu jest skandal-miasto,które ciągle gada o Europie i jej wartościach,traktuje ludzkie nagrobki jako zużyty materiał budowlany.To jest dopiero dobry temat dla dziennikarza. 5,,Tym razem przy pełnej aprobacie władzy z Ratusza.''--kiepski dowcip.A potrafi pan wskazać moment,w którym cały ten portal nie był pieszczony przez władze miejskie?Niesamowitym zbiegiem okoliczności redaktorem głównym a zresztą nieważne.Szlag mnie trafia. 6,,jest to właśnie poszukiwane przez dziesięciolecia wysypisko.''-WOW.WOW.WOW.Przez tysiąclecia brzmiałoby lepiej. Tania sensacja na ludzkiej krzywdzie.Ja znam lepszą i rzetelniejszą,który opowiedział mi pewien dolnośląski pionier.Dwa tygodnie jego wieś jechała w wagonach na ,,Ziemie Odzyskane'',tu na Dolny Śląsk. Niemiecczyzny nikt nikt zapewne nie kochał,nietrudno zgadnąć dlaczego.I był sobie cmentarz na wsi,poniemiecki oczywiści.Ludzie przechodzili obok,generalnie przyjmując zasadę-leżą sobie Niemcy na cmentarzu-niech sobie leżą.Ale władzy to się nie podobało... I czy naprawdę nikt nie potrafi napisać coś porządnego o legnickiej historii???
~ater
2014-12-11 15:47:12
z adresu IP: (95.41.xxx.xxx)
Ocena: 6
tu gdzie mieszkam wieś żarki średnie są groby wojenne lotnika i ponoć jeńców radzieckich nie znalazłem chętnych do przeniesienia ich na cmentarz
Reklama