Gorąca końcówka roku w ochronie zdrowia

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2014-12-29 08:15 | Zmodyfikowano: 2014-12-29 08:18
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Umów nadal nie podpisali medycy zrzeszeni w Porozumieniu Zielonogórskim. Co nas czeka w nowym roku? Czego boją się lekarze, co obiecują rządzący? Czego oczekują pacjenci?

Szybka diagnostyka i leczenie - to założenia pakietu onkologicznego, który ma obowiązywać od nowego roku. Projekt jest korzystny dla pacjentów, ale lekarze maja ogromne wątpliwości, czy uda się je zrealizować.To, że zmiany są konieczne wiedzą wszyscy ci u których zmiany nowotworowe były diagnozowane opieszale. 28-letnia wrocławianka wszędzie słyszała, że musi czekać mimo że guz piersi miał 6 centymetrów:

Lekarze pierwszego kontaktu mają wydawać pacjentom z podejrzeniem nowotworu zielone karty. Nie mają otwierać chorym drzwi do leczenia. na razie jednak nie wiadomo czy po nowym roku drzwi gabinetów lekarzy rodzinnych będą otwarte, nadal nie mają kontraktów na przyszłoroczne leczenie. negocjacje z Ministerstwem Zdrowia trwają.

Projekt budzi ogromne wątpliwości, lekarze uważają, ze za nowymi obowiązkami nie idzie odpowiednie finansowanie. Szef przychodni przy ulicy Bobrzyńskiej we Wrocławiu Maciej Sokołowski przyznaje, że trze będzie przyśpieszyć diagnostykę:

Od momentu, gdy pacjent zostanie wpisany na listę oczekujących na konsultację specjalisty do postawienia diagnozy nie powinno minąć więcej niż 9 tygodni. Na pierwszej linii frontu maja być lekarze rodzinni, ci z Porozumienia Zielonogórskiego nadal mają wątpliwości i nie podpisali kontraktów z NFZ - dziś kolejne rozmowy w tej sprawie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~kazinski
2014-12-29 09:47:21
z adresu IP: (83.10.xxx.xxx)
Ocena: -26
Należy zadać sobie pytanie co się stanie z pacjentami, którzy od jakiegoś czasu czekali na badania w kolejce w chwili kiedy pojawią się pacjenci z "zieloną karta" ? przecież to fakt niepodważalny, że będą nadal czekać tylko teraz w jeszcze dłuższej kolejce. Panie Arłukowicz kończ i wstydu oszczędź !!!
Reklama